REKLAMA
REKLAMA

Minister rolnictwa chce powstrzymać windowanie cen przez sklepy

Autor: Gazeta Wyborcza 1 października 2009 09:28

Na produktach spożywczych takich jak: sery, soki czy kiełbasa może się wkrótce pojawić informacja, ile kosztuje ich wyprodukowanie. Wszystko po to, by uświadomić konsumentom ile zarabiają na nich hipermarkety, i powstrzymać je przed windowaniem cen - informuje Gazeta Wyborcza.

REKLAMA

O wprowadzeniu cen producenta mówi tajny projekt specjalnego zarządzenia premiera. Pomysł podobno zaczyna przybierać konkretne kształty i przedsiębiorcy są przerażeni - informuje Gazeta Wyborcza.
Zarządzenie powołuje specjalny zespół, który ma monitorować, ile za żywność dostaje rolnik, ile pośrednicy i wreszcie, za ile sprzedaje ją sklep - zarówno wielki hipermarket, jak i mały sklepik osiedlowy.
Gazeta Wyborcza informuje, że na jego powołanie zdaniem Sawickiego zgodził się już premier Donald Tusk. Według informacji Gazety Wyborczej zrobił to pod ostrym naciskiem koalicyjnego PSL.
Według informacji Gazety Wyborczej zespół ma być powołany w ciągu najbliższych dni. W jego skład będą wchodzić przedstawiciele czterech ministerstw oraz prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który opracuje założenia ustawy wprowadzającej ceny producenta. Ustawę musiałby jeszcze przyjąć parlament i podpisać prezydent.
Minister Sawicki uważa, że trzeba skończyć z drożyzną. Jeśli na maśle, mleku czy kiełbasie pojawiłaby się cena producenta, konsument wiedziałby, gdzie po drodze jest podbijana cena. Klient, stojąc przy kasie w sklepie, mógłby porównać sumę, jaką ma zapłacić, z ceną producenta. I miałby jasną informację, czy ktoś z niego zdziera skórę, czy nie - cytuje mnistra Marka Sawickiego Gazeta Wyborcza.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12601

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA