Minister Sawicki: 40 proc. próg koncentracji dla sieci handlowych jest zbyt łagodny

Autor: portalspozywczy.pl 19 sierpnia 2009 13:29

Według Marka Sawickiego obniżenie progu koncentracji zwiększyłby konkurencję na polskim rynku detalicznym i pomogłoby w obniżeniu marż handlowych w sklepach. - Duże sieci, choć obejmują obecnie tylko 40 proc. handlu, w sprawie cen mają między sobą dobrą komunikację - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Minister Rolnictwa.

- Przepisy mówią, że pozycję dominującą na rynku ma podmiot, który w swoim segmencie obejmuje jego 40 proc. Dziś trudno zorientować się, czy cztery sieci handlowe to w rzeczywistości jedna mająca już ponad 40 proc. handlu. Trzeba zobaczyć, jak to jest w innych państwach, ale w sytuacji Polski, przepisy z pułapem 40 proc. z pewnością są zbyt łagodne. Są już przykłady przymusowego podziału firm telekomunikacyjnych czy informatycznych, więc dlaczego nie może się to zdarzyć w innych branżach? - mówi minister rolnictwa Marek Sawicki.

Według ministra, wszystkie działania muszą jednak zostać wcześniej przeanalizowane. - U nas powinien powstać zespół międzyresortowy do przygotowania raportu o cenach, ale mamy już informacje, z których wynika, że w sklepach stosuje się system marż ukrytych. Dostawcy do wielkich sieci są obciążani 28 różnymi opłatami - wyjaśnia Marek Sawicki. - Moim zdaniem mają one charakter tzw. klauzul niedozwolonych. Chcemy przygotować wniosek do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta o zbadanie prawnej strony tych opłat. One sięgają nieraz 30 - 40 proc. wartości towaru.
Według Ministra jeśli raporty państw członkowskich wykażą, że sieci pracują w zmowie, to być może trzeba będzie pomyśleć o zmianie przepisów. - Są kraje, w których udział sieci w handlu sięga 70 proc. , np. Francja, w której mocno zorganizowane rolnictwo protestuje przeciwko narzucaniu przez nie niskich cen - dodaje.
Zdaniem szefa resortu rolnictwa w całej tej dyskusji, która zaczęła się w marcu tego roku, sprawa poziomu marż i ich administracyjnego regulowania, nie jest najważniejsza. - Podkreślam, że sprawa wysokości marż, w mojej ocenie zbyt wysokich, dotyczy całego handlu, nie tylko wielkopowierzchniowego - wyjaśnia Marek Sawicki.
Dodaje jednocześnie: - W czasie kryzysu, za wzrostem cen produktów rolnych bardzo mocno poszły też ceny żywności na półkach sklepowych. Ale kiedy w drugiej połowie roku 2008, może poza mięsem wieprzowym, produkty rolne taniały, niektóre nawet o kilkadziesiąt procent, w handlu przeciwnie - w zeszłym roku ceny wzrosły u nas o ponad 4 proc. i podobnie w pierwszym półroczu br. A w Europie spadły o 2 proc.
Należy więc - według ministra - wprowadzić efektywny monitoring całego procesu, a także zbadać stopień koncentracji na jego poszczególnych etapach. - Poziom, na którym jest wyższa koncentracja, ma przewagę nad innymi. Być może będzie trzeba na jednym poziomie doprowadzić do dekoncentracji, na innym wspierać koncentrację - uważa Sawicki.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10456

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane