Polacy w gronie najbardziej zestresowanych pracowników na świecie

Autor: pr 2 września 2015 12:05

Z badań OECD Employment Outlook wynika, że stres w pracy odczuwa aż 53,2 proc. Polaków – zajmujemy trzecie miejsce za Turcją (67,5 proc. permanentnie zestresowanych pracowników) i Grecją (58 proc.).

Dla porównania, w innych krajach z naszego regionu pracownicy stresują się mniej (Czechy 43,4 proc., Niemcy 42,4 proc.), a najmniej zestresowani są Szwedzi (14,7 proc.) i Norwegowie (18,2 proc.).

- Dlaczego należymy do grona najbardziej zestresowanych pracowników na świecie? Przyczyn jest kilka. Jednym z najważniejszych jest presja czasowa i nacisk na nierealistyczne wyniki, na przykład wyśrubowane normy sprzedażowe. Istotna jest także duża niepewność co do przyszłości, zwłaszcza że często jest powiązana z niskimi wynagrodzeniami. Do tego dochodzi rozszerzanie zakresu obowiązków, wielozadaniowość, a także zły klimat w pracy, autorytarne formy zarządzania oraz brak identyfikacji z firmą - wylicza OECD.

Wysoki poziom stresu wśród pracowników ma swoje konsekwencje. Pojawiają się błędy, maile bez odpowiedzi i klienci, którzy nie zostali obsłużeni. Do tego dochodzi spadek motywacji i większa liczba konfliktów.

– Z kolei brak zaangażowania wpływa na efektywność, ale także na brak innowacji, co często się podkreśla w diagnozach polskiej gospodarki. Wszystko to trudno pokazać za pomocą liczb, choć niektóre elementy są wymierne. Najlepiej przez porównanie stanu przed i stanu po zmianach w danej firmie – mówi Katarzyna Szczupał-Vieweg, prezes Staufen Polska, firmy specjalizującej się w innowacjach organizacyjnych i procesowych.  

Nie ma jednej skutecznej zawsze i wszędzie metody usuwania stresu. Można jednak stworzyć warunki, dzięki którym pracownikom będzie się pracowało lepiej, a poziom stresu będzie mniejszy.

– Pomaga w tym na pewno dobrze zorganizowane miejsce pracy, niezależnie od tego, czy jest to biurko czy gniazdo produkcyjne. Istotna jest także przejrzysta i otwarta komunikacja. Pracownicy chcą widzieć celowość swoich zadań i swoje miejsce w strukturze organizacji – dodaje Katarzyna Szczupał-Vieweg.

Kolejnym ważnym elementem jest realistyczne planowanie. Przy czym dzienny lub tygodniowy plan powinien mieć bufor czasowy –  bez niego plan szybko się posypie. Lepiej dać pracownikowi 3 godziny na wykonanie zadania zamiast 2. Jeśli zostanie czas, to można go wykorzystać.

– Plan trzeba traktować jak pomoc, a nie jak obciążenie. Podobnie jest ze standardami. Jeśli stworzymy je wspólnie z pracownikami, w oparciu o ich doświadczenia, to będą je traktowali jako przydatne narzędzie, a nie formę presji – wyjaśnia Katarzyna Szczupał-Vieweg.  


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11012

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane