Połowa niebezpiecznych produktów wycofanych z rynku to zabawki i odzież

Autor: PAP 23 marca 2015 20:07

Prawie 2,5 tys. niebezpiecznych produktów, głównie zabawek i ubrań, nie trafiło na rynek UE lub zostało z niego wycofanych w 2014 r. dzięki unijnemu systemowi ostrzegania i wymiany informacji - podała KE. W statystykach dominują wyroby z Chin.

Od 2013 r., kiedy powstał unijny system szybkiej wymiany informacji o produktach niebezpiecznych (RAPEX), między krajami członkowskimi oraz Islandią, Liechtensteinem i Norwegią wymieniono informacje o ponad 19 tys. niebezpiecznych wyrobów nieżywnościowych. Z wyjątkiem roku 2011 liczba notyfikowanych produktów rośnie z roku na rok, a w 2014 r. osiągnęła rekordowy poziom - 2435. To o 3 proc. więcej niż w 2013 r.

Jak wyjaśnia Komisja Europejska, dzięki systemowi informacje o niebezpiecznych produktach nieżywnościowych wycofanych z rynku lub od użytkowników gdziekolwiek w Europie są szybko przekazywane państwom członkowskim i Komisji Europejskiej. Dzięki temu w całej UE podejmowane są odpowiednie działania następcze. Może to być zakaz lub wstrzymanie sprzedaży, wycofanie z obrotu, wycofanie od użytkowników lub zablokowanie przywozu przez organy celne. Takich działań w 2014 r. odnotowano 2755.

Zarówno jeśli chodzi o notyfikacje, jak i działania następcze w zdecydowanej większości przypadków (odpowiednio 88 i 97 proc.) stopień ryzyka oceniono jako poważny.

Połowa produktów niebezpiecznych należała do jednej z dwóch kategorii - zabawek (28 proc.) lub odzieży, tkanin i wyrobów związanych z modą (23 proc.). Rzadziej notyfikacje dotyczyły urządzeń elektrycznych (9 proc.), pojazdów mechanicznych (8 proc.), produktów służących do pielęgnacji dzieci (3 proc.) i artykułów oświetleniowych (3 proc.).

"Zabawki nadal stanowią większość zgłoszeń. To pokazuje, że bezpieczeństwo produktów jest kluczowym zagadnieniem dla najsłabszych" - komentowała na konferencji prasowej unijna komisarz ds. sprawiedliwości, równouprawnienia i konsumentów Vera Jourova. Zapewniła, że UE pracuje z partnerami na całym świecie w sprawie stosowania wysokich standardów i prowadzi kampanie informacyjne dotyczące produktów dla dzieci. Podkreśliła też, że rośnie liczba zgłoszeń dotyczących produktów sprzedawanych przez internet.

Natomiast w przypadku działań następczych zdecydowanie dominowały te związane z motoryzacją (62 proc.).

Prawie dwie trzecie niebezpiecznych produktów zostało wyprodukowane w Chinach, łącznie z Hongkongiem (64 proc., tyle samo co w 2013 r.). Pytana, dlaczego od lat KE nie jest w stanie zredukować liczby niebezpiecznych produktów napływających z tego właśnie kierunku, Jourova przyznała, że była zaskoczona taką statystyką. Poinformowała, że trwają prace nad systemem specjalnych ostrzeżeń między Chinami a UE oraz trójstronną współpracą w tym zakresie obejmującą także USA.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12737

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane