REKLAMA
REKLAMA

Przed świętami ceny żywności ostro w górę

Autor: Dziennik 10 kwietnia 2009 09:26

Przed świętami ceny żywności ostro w górę

Za przygotowanie świątecznego menu zapłacimy w tym roku sporo więcej. Wielkanoc zwykle sprzyja podwyżkom cen żywności ze względu na zwiększony popyt, ale w tym roku są one sporo większe niż w ostatnich latach. Co prawda artykuły konsumpcyjne systematycznie drożeją już od kilku miesięcy, ale z informacji zebranych przez „WSJ Polska" wynika, że tuż przed świętami podwyżki nabrały tempa - podaje serwis dziennik.pl

REKLAMA

Serwis informuje, że w marcu ceny żywności wzrosły przeciętnie o niemal 0,8 proc., czyli dwa razy więcej niż przed rokiem - wynika z szacunków ekonomistów. Jednak są i tacy, którzy uważają, że ten wzrost był wyższy, np. Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ, przewiduje 0,9 proc. Najszybciej pną się w górę ceny warzyw (o 4 proc.) i owoców (o 3,4 proc.), zwłaszcza mocno podrożały te sprowadzane z zagranicy ze względu na osłabienie złotego. "Z tego powodu ceny na przykład bananów skoczyły w hurcie aż o 30 proc., a mandarynek o 20 proc." - mówi Łukasz Tarnawa, ekonomista PKO BP.

"Ekonomiści uspokajają, że tak duży wzrost cen krajowych warzyw i owoców jest zjawiskiem sezonowym, gdyż produkty te drożeją zwykle o tej porze roku. "Natomiast za to, że płacimy więcej za mięso (o 0,5 proc.) odpowiada zbyt mała produkcja krajowa" - tłumaczy dr Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. W tym wypadku ceny mógłby przystopować import, ale przy obecnym kursie złotego jest on nieopłacalny. Ekspertka z IERiGŻ dodaje, że wzrost cen mógłby być jeszcze wyższy, ale ogranicza go sytuacja na rynku pracy. Rosnące bezrobocie zwiększona skłonność gospodarstw domowych do oszczędzania w obawie przed recesją. To sprawia, że handlowcy nie podnoszą cen w takim stopniu, jak by chcieli" - czytamy w na łamach serwisu dziennik.pl.

"W rezultacie w całym roku ceny żywności mogą wzrosnąć o 3,5 proc., czyli o 1,1 pkt proc. więcej niż szacowana przez nas inflacja" - mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista banku Millennium. Na razie ekonomiści nie obawiają się, że przez drożejącą żywność inflacja wzrośnie bardziej, niż oczekuje tego Rada Polityki Pieniężnej.

"Niestety analitycy zwracają uwagę, że kwietniowe wzrosty cen to nie koniec tegorocznych podwyżek żywności. "W następnych miesiącach będzie ona nadal drożeć. Dopiero w drugiej połowie roku ceny być może zaczną spadać, o ile zbiorów nie zakłócą anomalie pogodowe" - twierdzi Świetlik" - informuje dziennik.pl.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4341

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA