Rynek lodów rośnie, bo producenci zaczęli wsłuchiwać się w oczekiwania konsumentów

Autor: pr 28 lipca 2016 10:34

Rynek lodów w Polsce staje się coraz ciekawszy i bardziej zróżnicowany. Producenci śmielej niż w ubiegłych sezonach prześcigają się we wprowadzaniu do sprzedaży nowości. Według danych GUS w 2016 roku jedliśmy aż 9 proc. więcej lodów niż w 2014 roku.

Co roku Polak średnio zjada 4 litry lodów. To niewiele, jeśli zestawić go z Amerykaninem, który rocznie konsumuje aż 20 litrów lodów. Nie zmienia to faktu, że rynek lodów w Polsce z roku na rok jest coraz większy, a producenci prześcigają się w nowościach, które mają trafić w zmienne gusta.

Przykład? Tylko w tym sezonie firma "Anita", producent lodów, wprowadziła na rynek aż 12 nowych deserów lodowych. Producent powiększył zarówno swoją ofertę lodów impulsowych (rożki, na patyku, w kubku), jak również lodów familijnych.

- Ten rok jest absolutnie rekordowy pod względem nowości, jakie wprowadzamy na rynek. Swoją podstawową ofertę wzbogaciliśmy zarówno o nowe smaki i receptury, jak również o nowe kategorie produktów np. mrożone jogurty i smoothies. Po raz pierwszy mamy w asortymencie m.in. lody na płynnym jogurcie greckim czy lody na płynnym mleku bez laktozy - mówi Grzegorz Mordalski, właściciel firmy Anita.

Skąd taka zmiana na rynku lodów? Zdaniem Mordalskiego producenci zaczęli wsłuchiwać się w oczekiwania konsumentów. - Firmy produkujące lody muszą nadążać za oczekiwaniami klienta, a ten obok tradycyjnych smaków i deserów oczekuje nowości i innowacji, zwłaszcza w sezonie, kiedy jesteśmy bardziej otwarci na nowe smaki. Wpływ na rynek mają także zmieniające się nawyki żywieniowe  - mówi.

Przykładem są jednocześnie lody bezglutenowe i bez laktozy jakie w maju wprowadziła na rynek "Anita".

- Stworzyliśmy nowy i zdrowy produkt, ale także produkt dopasowany do oczekiwań określonej grupy konsumentów, stosujących specyficzną dietę lub zmuszonych do unikania określonej grupy produktów. Kiedyś takie lody uznane byłby za niszowe, dziś rynek produktów bezglutenowych jest na tyle duży, że jest na nim miejsce także dla deserów lodowych. Co więcej, produkt na równi konkuruje z tradycyjnymi lodami - wyjaśnia Mordalski.

Ciekawie w tym roku rysuje się także sytuacja na rynku lodów tworzonych z myślą o dzieciach. I chociaż można do tej grupy zaliczyć praktycznie każde lody, producenci coraz częściej decydują się na smaki, które mogą szczególnie spodobać się najmłodszym.

- To krótkie, limitowane serie produktów, które co sezon pojawiają się na rynku. Są to lody o tradycyjnej recepturze na śmietanie lub lody wodne, ale najczęściej o dość nietypowym smaku. W tym roku są to np. lody o smaku gumy balonowej - mówi właściciel firmy Anita.

Rynek lodów w Polsce należy do najdynamiczniej rozwijających się rynków w tej części Europy. Według danych GUS w 2016 roku jedliśmy aż 9 proc. więcej lodów niż w  2014 roku.

- Spożycie lodów wzrasta bo produkt jest coraz ciekawszy i bardziej zróżnicowany. Konsument ma dziś wybór pomiędzy tradycyjnymi recepturami i smakami, a nowinkami, które pojawiają się w sezonie letnim. Takiego zróżnicowania na polskim rynku jeszcze nie mieliśmy - podsumowuje Mordalski.

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11086

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane