Spada sprzedaż piwa w sieciach handlowych

Autor: portalspozywczy.pl 18 maja 2009 10:01

- Jedyną kategorią alkoholu, w której sprzedaż spada, jest piwo. Wynika to głównie z obecnej struktury tego rynku zdominowanego przez dwóch największych graczy, którzy dyktują warunki - mówi Ryszard Tomaszewski, prezes sieci Tesco Polska.

Według prezesa ceny piwa w Polsce są obecnie za wysokie, w stosunku do tego jakie mógłby być gdyby na rynku była większa konkurencja. - Gdyby na rynku działało 5-6 dużych producentów i każdy z nich miał po 10 -15 proc. udziału w rynku, to cena piwa bez wątpienia mogłaby być dużo niższa - wyjaśnia Tomaszewski.

Czy można mieć więc nadzieję, że jego ceny spadną, chociażby ze względu na kryzys? - Myślę, że tak. Każdy producent potrafi policzyć ile sprzedał i jakie ma moce produkcyjne i co się bardziej opłaca: czy trzymać cenę i zwalniać ludzi z fabryk, czy może jednak obniżyć nieco cenę - tłumaczy prezes Tesco.

Utrzymując wysokie ceny piwa producenci mogą sami wpędzić się w kłopoty, ponieważ klient zdecyduje się na inny produkt. - Jeżeli ludzie nie kupią piwa bo będzie za drogie, to kupią inny tani alkohol. Z prostego rachunku może wynikać, że bardziej opłaca się kupić np. tanie wino lub wódkę - mówi Ryszard Tomaszewski.

Jednocześnie prezes Tesco dodaje, że mimo obecnego kryzysu w przypadku alkoholu, prognozy rynkowe nie przewidują spadku popytu na ten towar. - Co więcej, na ogół w czasie kryzysu jego sprzedaż nie spada, ale rośnie - podsumowuje prezes.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11127

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane