Walka na ceny powoduje, że wiele piekarń co roku upada

Autor: portalspozywczy.pl 23 grudnia 2011 12:57

Pomóc branży mogłoby zróżnicowanie na zakłady przemysłowe i rzemieślnicze - te ostatnie mogłyby proponować droższe produkty. - W najtrudniejszej sytuacji są piekarnie w małych miejscowościach - mówi Stefan Putka, współwłaściciel firmy piekarniczo-cukierniczej Putka.

Stefan Putka ocenia, że bankructwa dotknęły szczególnie te zakłady, które nie były w stanie przekształcić się, nie dokapitalizowały się, nie unowocześniły produkcji, nie zmieniły systemu kosztów. Dlatego sporo piekarń co roku wypada z rynku. - Na przykład w woj. mazowieckim było kiedyś 150 piekarń, obecnie zostało 100 - oznacza to, że jedna trzecia wypadła w ciągu paru lat - mówi współwłaściciel rodzinnej firmy.

Jego zdaniem największy problem jest w małych miejscowościach, czy miastach np. 100-tysięcznych. Warszawa wydaje się być łatwiejszym rynkiem, bo społeczeństwo w stolicy jest zamożniejsze, a po drugie mieszkańców przybywa. - Mogą zmieniać się gusty klientów, jednak pomaga to, że przybywa około 20-30 tys. konsumentów rocznie. Podobnie jest w innych dużych miastach - zaznacza Stefan Putka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11075

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane