Z nielegalnych źródeł pochodzi w Polsce 15 proc. napojów spirytusowych

Autor: Parkiet 18 września 2012 09:33

Przedstawiciele branży alkoholowej liczą na to, że fala śmiertelnych zatruć metanolem w Czechach - do których doszło w ostatnich dniach - zwróci uwagę Polaków na problem podrabianego alkoholu. Nadal bowiem 15 proc. napojów spirytusowych w Polsce pochodzi z nielegalnych źródeł - szacuje Związek Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy (ZPPPS), na który powołuje się Parkiet.

Jak podaje Parkiet, wartość szarej strefy wyceniana jest na 2 mld zł, a rocznie państwo traci z tego powodu niemal 1,2 mld zł. Tracą także producenci, szczególnie tanich wódek.

W Polsce, w przeciwieństwie do Czech, prawie nie ma podróbek markowych alkoholi w sklepach. Tym, co zachęca Polaków do kupowania nielegalnych alkoholi, oprócz nadal małej wiedzy o ich szkodliwości, jest cena. Za litr legalnego spirytusu trzeba zapłacić ponad 100 zł. Na bazarze można kupić nielegalny za 10-35 zł za litr - czytamy w Parkiecie.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10794

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane