Co dalej z brexitem? (analiza)

Autor: PAP 8 września 2019 10:08

Po burzliwym tygodniu w Izbie Gmin brytyjski premier Boris Johnson mierzy się z ryzykiem utraty kontroli nad wyjściem kraju z UE na rzecz sojuszu opozycji z rozłamowcami z Partii Konserwatywnej. Nie może jednak ogłosić przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Opuszczenie Wspólnoty przez Zjednoczone Królestwo 31 października było najważniejszą z obietnic składanych przez Johnsona podczas rywalizacji o schedę po premier Theresie May z ówczesnym ministrem spraw zagranicznych Jeremym Huntem.

Hunt zostawiał sobie wtedy pewne pole manewru mówiąc, że jeśli krótkie opóźnienie będzie niezbędne do zakończenia negocjacji, jest gotów to rozważyć. Za to Johnson, były burmistrz Londynu, mówił wprost: wychodzimy z Unii Europejskiej niezależnie od tego, co się zdarzy.

Jednak w Izbie Gmin Johnson poniósł serię porażek - opozycja przejęła kontrolę nad porządkiem obrad oraz przegłosowała ponadpartyjny projekt wykluczający brexit bez umowy. Premier znalazł się więc w trudnej sytuacji i nie ma łatwej drogi do spełnienia swojej obietnicy.

Zgodnie z tekstem nowej ustawy, jeśli do 19 października parlament nie poprze żadnej umowy regulującej opuszczenie Wspólnoty, szef rządu będzie musiał poprosić o opóźnienie wyjścia z UE do stycznia 2020 roku. Biorąc pod uwagę planowane zawieszenie obrad brytyjskiego parlamentu do 14 października - gdy rozpocznie się nowa sesja - daje to administracji Johnsona ledwie kilka dni na przyjęcie w parlamencie jakichkolwiek ustaleń.

Jest to o tyle trudne, że rząd nie ma w ręku żadnego nowego porozumienia: rozmowy z UE o usunięciu kontrowersyjnego mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Północnej (tzw. backstopu) ugrzęzły, a unijna "27" mówi wprost, że nie zamierza ustąpić ani o krok.

W efekcie jedyną dostępną umową jest ta wynegocjowana za rządów May; była ona jednak na początku tego roku już trzykrotnie odrzucona przez parlament w Londynie. Johnson mógłby tylko podjąć próbę uzyskania minimalnych korekt w tym tekście i przekonania deputowanych, w tym niewielkiej grupy zwolenników brexitu w ławach opozycyjnej Partii Pracy, do jej poparcia w obliczu ryzyka całkowitego odwrócenia decyzji z referendum z 2016 roku, gdy Brytyjczycy wybrali brexit.

Jednak nie byłoby to łatwe, bo premier stracił w tym tygodniu swoją kruchą większość parlamentarną, którą dotychczas dysponował dzięki odziedziczonemu po May porozumieniu z północnoirlandzką Demokratyczną Partią Unionistów (DUP). Najpierw Philip Lee przeszedł do Liberalnych Demokratów, a następnie 21 posłów zostało wyrzuconych z klubu parlamentarnego Partii Konserwatywnej za głosowanie z opozycją przeciw brexitowi bez umowy. W konsekwencji rząd nie dysponuje już niezbędną liczbą deputowanych do wygrywania kluczowych głosowań.


WYBRANE DLA CIEBIE




BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    7,99

  • Śr

    4,64

  • Min

    2,49

ProduktySklepyRegiony


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7934
Ilość aktualnych ofert: 485670

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.