Dzisiejsze dyskonty to lokalne delikatesy, sklepy osiedlowe i placówki convenience

Autor: pr 27 lutego 2017 12:33

Opublikowane w ubiegłym tygodniu wyniki największej w Polsce sieci dyskontowej Biedronka, pokazują, że dyskonty znowu rosną znacznie szybciej niż reszta rynku FMCG. W ciągu całego roku 2016 szacowany wzrost tego rynku to około 4,3%, a tymczasem sprzedaż Biedronek wzrosła aż o 10,8%. Jednocześnie w ubiegłym roku zbankrutowały sieci delikatesów MarcPol czy Alma oraz została odnotowana rekordowa ilość zamknięć małych sklepów niezależnych. Co w takim razie sprawia, że od lat to sieci dyskontów, takich jak Biedronka czy Lidl, notują kolejne wzrosty?

- Historia  dyskontów w Polsce, zaczęła się od założenia we wrześniu 1995 roku sieci Biedronka przez Mariusza Świtalskiego. Tak, tak – Biedronka ma korzenie czysto polskie, a Mariusz Świtalski to twórca wielu różnych formatów handlu w Polsce, także sklepów Żabka. Biedronka wzorowała się na sukcesie sklepów dyskontowych w Niemczech. Ich idea była bardzo prosta i skuteczna - oferowały podstawowy asortyment najlepiej rotujących produktów w najlepszych cenach. Osiągały to dzięki koncentracji na zawężonym asortymencie. Z czasem produkty markowe zaczęto zastępować produktami marek własnych. Wizerunek tanich sklepów miała wspierać ekspozycja produktów w kartonach i bezpośrednio na paletach – potwierdzały to zarówno badania klientów, jak i co ważniejsze, wyniki sprzedażowe. Ci którzy pamiętają pierwsze Biedronki, wiedzą, że były to sklepy ze słabym jakościowo towarem i rzeczywiście z dobrymi cenami. W roku 1997 Biedronka została kupiona przez portugalską firmę Jeronimo Martins, która zaczęła pracę nad stopniowym rozwojem jakości sklepów i ich oferty. Kolejną marką na rynku Polskim był francuski Leader Price, stworzony przez grupę Casino, właścicieli hipermarketów Geant. Francuzi postawili prawie wyłącznie na produkty marek własnych w super cenach. Jednak problemem okazała się niska jakość produktów i to był pierwszy widoczny znak, że polski konsument szuka dobrej ceny, ale z zachowaniem przyzwoitej jakości. Francuski pomysł na dyskont wytrzymał w Polsce zaledwie 6 lat i ostatecznie sieć została kupiona przez Tesco, które kupione sklepy zmieniło na supermarkety - tłumaczy Wiktor Miałkowski, Partner w Pro Business Solutions.

W roku 2002 do Polski wkroczyła niemiecka sieć LIDL, należąca do grupy Schwarz (jednocześnie właściciela sklepów Kaufland). Skopiowała ona swoje własne rozwiązania z placówek w Niemczech, gdzie pierwszy Lidl powstał w roku 1973.

- Lidl od samego początku postawił na promowanie jakości w swoich sklepach, używając hasła „Lidl ceni jakość”, czym bardzo chciał się odróżnić od Biedronki, która używała hasła „Biedronka codziennie niskie ceny”. I tu zaczęła się historia szybkiego rozwoju obu dyskontów, napędzanych wzajemną walką o klienta. Zdobywając rzesze klientów poszukujących niskich cen i jednocześnie szybko rozbudowując liczbę swoich sklepów, obie sieci zaczęły odbierać klientów drobnym sklepom niezależnym. Kluczowym  krokiem w tej walce było wprowadzenie do dyskontów szerokiej oferty pieczywa dopiekanego na miejscu, bo przecież to właśnie pieczywo Polacy kupują codziennie i chcą je mieć ciepłe i świeże - dodaje Wiktor Miałkowski.



WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9116

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 584697

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.