Zapraszamy do zapoznania się z nową, rozbudowaną odsłoną portalu dlahandlu.pl, w której prezentujemy pełny obraz handlu: rynek, konsument, trendy w różnych branżach!

Redakcja

Eksperci: TTIP wyzwaniem dla praw konsumenckich, pracowniczych i demokracji

Autor: PAP 23 lutego 2015 10:43

Zdaniem wypowiadających się ekspertów Unia Europejska w negocjacjach o transatlantyckim porozumieniu handlowo-inwestycyjnym jest stroną słabszą, która mierzy się z potęgą gospodarczą, jaką są Stany Zjednoczone. Podkreślali, że dziś UE, a szczególnie Polski, nie stać na to, by zderzyć się z takim gigantem, choć nie wykluczyli, że w przyszłości będzie to możliwe.

Profesor Leokadia Oręziak z SGH jako przykład umowy zawartej przez nierównych partnerów wskazała zawarty w 1992 roku przez USA, Kanadę i Meksyk Północnoamerykański Układ Wolnego Handlu (NAFTA). Jej zdaniem porozumienie dla Meksyku okazało się katastrofą: pod wpływem amerykańskiej konkurencji doszło do zniszczenia meksykańskiego przemysłu, a kraj, który pod względem produkcji żywności był samowystarczalny, dziś importuje ze Stanów Zjednoczonych 40 proc. sprzedawanych u siebie artykułów spożywczych. W konsekwencji negatywnych zmian w gospodarce w Meksyku narosły też patologie społeczne - dodała.

Dla Oręziak TTIP to ograniczenie polityki przemysłowej państwa. Tymczasem przemysł - jak podkreśliła, dając przykład Niemiec - to jedyna podstawa rozwoju gospodarczego.

Zauważyła, że konkurencja ze strony USA, które mają niższe koszty pracy i dostęp do taniej energii, wymusi ogromne zmiany na rynku Unii Europejskiej i - choć tego nie ma w umowie - pojawi się presja na ograniczenie płac i praw pracowników. "Umowa dla Polski jest niepotrzebna, niekorzystna i zbędna" - powiedziała. "Tego pojedynku nie wygramy, tylko poniesiemy koszty" - zaznaczyła.

Według profesor unijno-amerykańskie negocjacje przewidują ponadto powołanie ponadnarodowego zgromadzenia ekspertów, tzw. regulacyjnej rady współpracy, która będzie określała, jakie przepisy są sprzeczne z duchem wolnego handlu i inwestycji. Zdaniem Oręziak tym samym rada będzie miała władzę nad państwami i demokratycznymi instytucjami. KE, która negocjuje umowę z Amerykanami, nie ma mandatu do podejmowania tak daleko idących w skutkach decyzji - podkreśliła.

Katarzyna Szymilewicz z Fundacji Panoptykon zwróciła uwagę, że to, co stanowi barierę dla przedsiębiorców, zazwyczaj chroni konsumentów, dlatego też ułatwienia dla biznesu nie zawsze są dobre dla obywateli.

Według niej w ramach umowy o partnerstwie transatlantyckim w sposób niedemokratyczny powstają nowe regulacje dotyczące m.in. bankowości, finansów, handlu elektronicznego, żywności i ochrony środowiska. "Czyli omijamy parlament, omijamy instytucje, które reprezentują obywateli, dajemy te kompetencje de facto ekspertom, którzy negocjują TTIP za zamkniętymi drzwiami (...). Na koniec pojawia się obowiązująca regulacja, czyli coś, co będzie bezpośrednio wpływało na nasze prawo, bo taka jest moc umów międzynarodowych" - tłumaczyła.



WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,49

  • Śr

    4,03

  • Min

    2,69

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9731

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.