Marki własne mają 20 proc. rynku. Premier Morawiecki chce regulować ich udziały

Autor: dlahandlu.pl 4 marca 2019 19:04

Marki własne mają 20 proc. rynku. Premier Morawiecki chce regulować ich udziały fot. Carrefour

W Polsce w 2017 marki własne osiągnęły 19,6% udziałów wartościowych (łączny koszyk spożywczy i chemiczny). Od 2008 roku urosły o ponad 10 p.p. a ich rozkwit odbywał się wraz z rozwojem placówek sieciowych, w tym dyskontowych. Przez ostatnie 3 lata udziały marek własnych są stabilne - wynika z badania Nielsena.

Na rynku europejskim udziały tzw. private labels są najwyższe i sięgają 31,4% udziału wartościowego. Jednocześnie rosną najmocniej, bo prawie o 1 p.p. Tak wysoki udział marek własnych jest charakterystyczny dla Europy Zachodniej, co wynika m.in. z silnej pozycji sieci handlowych. W niektórych krajach tego regionu poziom marek własnych sięga nawet powyżej 40% udziałów i wciąż rośnie.

Udział wartościowy marek własnych w Europie Środkowo-Wschodniej jest mniejszy i zróżnicowany pomiędzy krajami, np. w Rumunii to około 12,5% udziałów wartościowych, podczas gdy na Węgrzech wynik jest dwukrotnie większy.

- Największy udział marek własnych występuje w podstawowych produktach, takich jak mleko czy śmietana, gdzie dla konsumenta marka nie stanowi głównego kryterium zakupu. Wśród produktów mlecznych, na przykład jogurtów, gdzie określony smak wiążący się z daną marką jest ważniejszy, klient wybiera częściej rozpoznawane produkty –  wskazał w rozmowie z portalspozywczy.pl Przemysław Okniński z Departamentu Produktów KB w Alior Banku. To może być główna przyczyna interwencji premiera, bo spółdzielnie mleczarskie, są tymi, które najbardziej odczuwają presję w związku z  rosnącym udziałem (ok. 60 proc,) sklepów sieciowych na rynku handlowym.

Jak wynika z raportu firmy Market Side 88 proc. klientów jest świadomych marek własnych sieci spożywczych, 77 proc., czyli 3/4 Polaków kupuje je, 11 proc. zna, ale nie kupuje, zaś 12 proc. nie ma ich świadomości.

57% dorosłych Polaków świadomie kupuje marki własne sieci Biedronka. Dla Lidla ten odsetek wśród Polaków wynosi 25 proc., dla Tesco 20 proc., dla Auchan - 15 proc., dla Kauflandu 11 proc. Ekspert Market Side uważa, że odsetek tych odpowiedzi jest wprost proporcjonalny do ilości osób kupujących w danej sieci.

Jeśli chodzi o udział kupujących wśród klientów danej sieci to rozkład procentowy kształtuje się następująco: 67 proc. klientów Biedronki kupuje w tej sieci jej marki własne. Dla porównania odsetek kupujących marki własne sieci wśród klientów Lidla - 48 proc., Tesco - 56 proc. Auchan - 50 proc., Netto - 28 proc. a Aldi 24 proc.

Cena jest najważniejszym czynnikiem zakupu dla 58% nabywców marek własnych, zaś dla jedynie 5 proc. ich jakość i smak. Dla 37 proc. tak samo ważna jest cena, jakość i smak. 22% nabywców jako najchętniej kupowane produkty marek własnych wymieniło nabiał.

Kategorie produktów wśród których najpopularniejsze są marki własne to: soki napoje -10,5 proc., słodycze 9,9 proc., nabiał - 9,5 proc., art. spożywcze 8,1 proc., chemia 7,3 proc., makaron, kasza i ryż - 6,9 proc.


  • gouda holland 2019-03-08 19:11:45

    salka nie zgodzę się nasze wędliny nabiał( sery śmietany jogurty to syf nie kupuje polskich dzięki markom własnym mogę to czynić w dobrej cenie.piso- komuna out

  • Konsument 2019-03-06 13:48:55

    Ciekawe jak wyliczyli te 20% udziału, jak się pójdzie do Biedry czy Lidla to gołym okiem widać że jest to min 90%

  • Salka 2019-03-06 11:47:08

    Szanowna Pani Anno, jedynka z ekonomii i znajomości rynku przecież Polska rzeczywiście nie jest konkurencyjna w stosunku do takich marek jak Nike czy Adidas, ale jako producenci żywności nie mamy się czego wstydzić i nasze mięso,wędliny, nabiał czy owoce jak najbardziej powinny się znaleźć na półkach w supermarketach bo będą i smaczniejsze i tańsze. Uważam, że zaproponowany kierunek zmian jest dobry, ale jak zwykle "diabeł tkwi w szczegółach" tzn. w naszych krajowych rozporządzeniach. Wystarczy zaczerpnąć wzorce z Rumunii (również kraj UE) gdzie rząd wprowadził przepisy krajowe nie będące w sprzeczności z przepisami unijnymi dzięki którym markety mają obowiązek zakupić 51% towarów od krajowych producentów oraz zasilają budżet krajowy Rumunii płacąc 2% podatku obrotowego. Nikt nie wywozi pieniędzy w walizkach tak jak to się dzieje w Polsce w przypadku Biedronki czy Lidla. Wszyscy są zadowoleni : podatki zostają w kraju, producenci żywności mają dostęp do półki w markecie, a konsument kupuje taniej i wie co je. Skoro Bruksela dała zgodę na takie rozwiązania w Rumunii, to po co wyważać drzwi, które są już otwarte? Przenieśmy te rozwiązania do nas. No chyba,że komuś bardzo zależy żeby jednak polski handel powoli wymierał.Pozdrawiam i miłego dnia:)

ZOBACZ WSZYSTKIE (9)

WYBRANE DLA CIEBIE




BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    3,49

  • Śr

    2,65

  • Min

    1,99

ProduktySklepyRegiony


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7649
Ilość aktualnych ofert: 543679
Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.