Olbrychski pomoże sieci Biedronka - branża komentuje reklamę sieci

Autor: press.pl 1 marca 2013 19:13

Rozgłos wokół kampanii Biedronki (Jeronimo Martins Polska) z aktorem Danielem Olbrychskim raczej pomoże marce - oceniają przedstawiciele branży - czytamy w press.pl

Od 21 lutego br. prowadzona jest kampania sieci sklepów Biedronka, która ma poinformować, że dziewięć na dziesięć sprzedawanych tam produktów spożywczych to produkty polskie. Aktor Daniel Olbrychski wciela się w spotach w rolę ambasadora polskości. W spocie reklamowym mówi: "Przez te lata nauczyłem się doceniać małe i proste rzeczy, np. jedzenie". Wypowiedź kończy hasłem reklamowym kampanii: "My, Polacy, tak mamy. Doceniamy polskie produkty".

W Internecie trwa dyskusja na temat udziału aktora w reklamie. Pojawiły się komentarze chwalące ten pomysł, ale także wyśmiewające kreację. Sporo użytkowników sieci sugeruje, że udział Olbrychskiego w reklamie ani marce, ani jemu się nie opłaci. Przedstawiciele Jeronimo Martins Polska twierdzą, że informacje zwrotne, które na temat kampanii otrzymują, są na razie głównie pozytywne.

Marcin Kalkhoff, dyrektor strategii Lowe GGK, sam pomysł znalezienia aktora kojarzonego z polskością uważa za bardzo trafiony. Zauważa, że kłopot w odbiorze reklamy leży w postrzeganiu Biedronki, a nie Olbrychskiego. - Biedronka jest marką powszechną, nie z wysokiej półki. Olbrychski jest postrzegany jako aktor ekskluzywny, najwyższej polskiej jakości. Nikt nie miałby kłopotu, gdyby ten spot firmowała Alma albo Krakowski Kredens. Nie mówię tu o zdjęciach czy jakości filmu - mam na myśli samo dopasowanie do marki. Niestety, tu niefortunnie złożono z sobą dwa prawie skrajne postrzegania - stwierdza Kalkhoff. Uważa, że Biedronka na tej współpracy zyska, Olbrychski zaś straci.

Z kolei zdaniem Tomasza Wojciechowskiego, dyrektora kreatywnego Young & Rubicam, Olbrychski pasuje do wizerunku Biedronki. - Jest sobą, nie gra kogoś innego, wygląda naturalnie i zdaje się być dość przekonujący - twierdzi Wojciechowski. Uważa, że reklama kreacją nie urzeka, ale dzięki Olbrychskiemu została zauważona. Zestawia także obecną kampanię z wcześniejszą prowadzoną przez tę markę i twierdzi, że skoro tamta, choć kiepska, marce nie zaszkodziła, obecna może jej tylko pomóc.

Lechosław Kwiatkowski, dyrektor kreatywny agencji Adsalt, nie pochwala kreacji najnowszej kampanii, choć tłumaczy, że jego ocena może być krzywdząca, bo nie wie, jaką strategię realizuje marka. - Irytuje mnie tani patriotyzm, ale być może taki przekaz przemawia do grupy docelowej. Reklama pozbawiona jest jakiejkolwiek idei, w całości "wisi" na postaci Daniela Olbrychskiego - gani. - Zgaduję, że wykorzystanie gwiazdy takiego kalibru jest kolejnym krokiem w stronę przesunięcia marki w stronę premium. Być może okaże się to skuteczne - dodaje.

Biuro prasowe Jeronimo Martins Polska zapowiada, że o wynikach kampanii będzie mogło mówić po jej zakończeniu.

Kampania prowadzona będzie do połowy marca br. Działania prowadzone są w prasie, Internecie, kinach, telewizji i na billboardach - podaje press.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • POLAK 2013-03-05 15:36:37

    Zdrajca Polaków i naszej gospodarki. Pewnie nawet nie zdaje sobie sprawy co złego dla narodu polskiego zrobił. Wbił nóż prosto w serce ledwie dyszącym polskim przedsiębiorcom. Zdrajca powiadam jeszcze raz - wstyd mi za niego :(

    Wspiera zagraniczny kapitał a polski rodzimy niszczy przez tą kłamliwą reklamę...

  • Filmowiec 2013-03-04 15:56:29

    Oczywiestym jest,ze Olbryski zrobił to dla kasy!Dla mnie jest sko}cyonz jako aktor!Kiedyś mu to bokiem wyjdzie,a filmy z jego udziałem będą bojkotowane...

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9434

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 584697

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.