Ponad 2,5 mln Polaków ma długi

Autor: dlahandlu.pl 16 listopada 2018 14:03

W Krajowym Rejestrze Długów BIG SA jest wpisanych ponad 2,5 mln osób, które mają w sumie 45,7 mld zł zaległości. W tym gronie są także ci, którzy już ogłosili upadłość. Głównym powodem problemów finansowych prowadzących do bankructwa jest nadmierna liczba zaciągniętych kredytów i pożyczek.

Kiedy cztery lata temu weszły w życie przepisy zmieniające ustawę Prawo upadłościowe i naprawcze w zakresie upadłości konsumenckiej, liczba takich bankructw rocznie wynosiła nieco ponad 2 000. Dziś, jest ich niemal trzy razy tyle. Jak pokazują dane Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej, od połowy 2017 roku do połowy 2018 roku upadłość konsumencką ogłosiło w Polsce blisko 6 000 osób. Przy czym pierwsze symptomy kryzysu ich finansów widoczne były już wiele miesięcy wcześniej. Ponad 40% dłużników było notowanych w KRD na rok, a ponad 50% - na kwartał przed bankructwem.

– Oznacza to, że co drugi konsument, który ogłosił upadłość, był wcześniej notowany w KRD jako dłużnik. Upadłość to z reguły powolny proces. Dług często narasta latami. Nikt nie trafia do KRD za dwutygodniową zwłokę w płatności, ani nie składa wniosku o upadłość z powodu jednej niezapłaconej raty. Dowodem tego jest chociażby fakt, że wszyscy bankruci notowani w KRD mają na koncie po 2-3 zobowiązania, ich łączne zadłużenie wynosi w sumie ponad 100 milionów złotych, zaś średni dług przypadający na jednego dłużnika wynosi 34 tysiące złotych – mówi Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów BIG SA.

Ponad połowa tych zobowiązań zgłoszona została do KRD przez wtórnych wierzycieli, takich jak: fundusze sekurytyzacyjne czy firmy windykacyjne. Odkupiły one długi od banków, a po części także z towarzystw ubezpieczeniowych i firm telekomunikacyjnych. Kolejne 22% zobowiązań pochodzi bezpośrednio z instytucji finansowych. To pokazuje, że głównym powodem problemów finansowych prowadzących do bankructwa jest nadmierna liczba zaciągniętych kredytów i pożyczek.

– Wielu multidłużników próbuje ratować się, zaciągając kolejne kredyty na spłatę tych wcześniejszych. To jest najgorsze z możliwych rozwiązań, bo koszty tych pożyczek są coraz większe, w efekcie zadłużenie rośnie, a nie maleje. Banki i firmy pożyczkowe obserwując takiego dłużnika w Krajowym Rejestrze Długów, jeśli w ogóle decydują się na udzielenie mu kolejnego kredytu, to oferują wyższe oprocentowanie, bo muszą zrekompensować sobie większe ryzyko. Ale w końcu przestają go kredytować. Takie osoby sięgają wówczas po oferty rozmaitych firm funkcjonujących często na pograniczu prawa, które oferują „pożyczki bez KRD”. Tyle że tam oprocentowanie sięga kilkudziesięciu a nawet i kilkuset procent. W ten sposób zadłużenie narasta, pętla się zaciska – tłumaczy Adam Łącki.

  • bako 2018-11-21 14:00:53

    @joanna szkoda, że ja taki mądry nie byłem... DObrze chociaż, że mnie kaczmarski inkasso windykuje i się dogadać z nimi da

  • joanna 2018-11-16 21:54:58

    Nie dziwi mnie to bo koszty życia są mega wysokie. Sama regularnie staram się płacić swoje rachunki i inne zobowiązania choć czasem zdarzy mi się mieć opóźnienie. I wtedy sięgam do KRD, żeby na stówę wiedzieć że nie zostałam dłużniczką.

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    8,49

  • Śr

    5,94

  • Min

    4,39

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 6037

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.