Sieci handlowe wymuszają niskie ceny na producentach mleka?

Autor: MondayNews 8 maja 2018 09:35

Sieci handlowe wymuszają niskie ceny na producentach mleka? Fot. za MondayNews

Średnia cena mleka UHT w opakowaniu kartonowym 1 litr, promowanego w gazetkach przez ostatnie dwa lata, wzrosła jedynie o 0,28 zł. W kwietniu 2016 roku wynosiła 1,97 zł, a w marcu br. sięgnęła 2,25 zł. Według niektórych ekspertów, niewielka różnica wynika z tego, że mleko musi mieć szybką rotację. Dlatego konsumenci wciąż będą zachęcani do zakupów atrakcyjnymi promocjami. Z kolei przedstawiciele mleczarni uważają, że wyrób przynosi zyski głównie dystrybutorom. Wskazują przy tym, że w badanym okresie podniosły się koszty produkcji.

Wspólna analiza ekspertów Hiper-com Poland i Instytutu Badawczego ABR SESTA wykazała, że w ciągu minionych 24 miesięcy najniższa średnia cena w promocji była w hipermarketach – 2,14 zł/l. Wyższą oferowały supermarkety – 2,16 zł/l i dyskonty – 2,18 zł/l. Z kolei najdrożej było w sklepach convenience – 2,24 zł/l.



(Nie)zmienne promocje

W ciągu dwóch lat średnia promocyjna cena litrowego mleka UHT w kartonie najbardziej rosła w ostatnim kwartale 2016 roku, sięgając w grudniu 2,23 zł. W całym 2017 roku utrzymywała się w granicach od 2,15 zł do 2,29 zł. Hubert Majkowski, Country Manager Hiper-com Poland, znając prognozy Polskiej Izby Mleka, spodziewa się, że ceny będą nieznacznie spadać, by ustabilizować się w drugiej połowie bieżącego roku. Jednak ekspert zastrzega, że mogą pojawić się nowe czynniki rynkowe, które spowodują nieoczekiwane zmiany.

– Nawet długi okres ważności nie chroni tego wyrobu przed utratą jakości. Jest on wrażliwy na zbyt wysokie i za niskie temperatury. Ponadto bardzo wchłania inne zapachy, np. wystawioną blisko niego karmę dla zwierząt. Dlatego sieci są nastawione na szybką rotację. Jej spowolnienie wywołałoby poważne problemy ze składowaniem. Wystąpiły one już kilka lat temu, gdy do Polski trafiły duże partie mleka z importu. Dlatego klienci niezmiennie mogą spodziewać się atrakcyjnych cen – zapewnia dr Maria Andrzej Faliński, prezes Stowarzyszenia „Forum dialogu gospodarczego”.

Z kolei Małgorzata Cebelińska, dyrektor wydziału handlu Spółdzielni Mleczarskiej MLEKPOL w Grajewie, podkreśla, że przez ostatnie dwa lata bardzo zwiększyły się koszty produkcji, w tym opakowań i surowca. Nastąpiły też podwyżki płac. Zdrożał transport i przechowywanie. W związku z tym, przynajmniej kilkunastoprocentowy wzrost uśrednionej ceny ww. produktu w promocji musiał nastąpić. I nie należy się temu dziwić. Jednocześnie różnica na poziomie 0,28 zł pokazuje, jak trudno jest zarobić producentom na ich wyrobie, nie posiadając skali produkcji.



Kto najwięcej zyskuje?

– Z posiadanych przez nas danych wynika, że na tym produkcie największe zyski osiągają dystrybutorzy. Zazwyczaj koszty promocji, zwłaszcza prezentowanych w gazetkach, są pokrywane z opłat producentów, co dodatkowo zmniejsza ich korzyści. Natomiast największy udział w kosztach mleka UHT ma sam surowiec, a więc cena, jaką spółdzielnia płaci rolnikom za dostarczany towar. Należy zaznaczyć, że w latach 2016 i 2017 ceny mleka w skupie utrzymywały się na dość wysokim poziomie – komentuje Agnieszka Maliszewska, organizator Forum Spółdzielczości Mleczarskiej.

W branży mleczarskiej funkcjonuje opinia, że w Polsce nie da się zarobić na samym mleku i częściowo trzeba je eksportować, np. do Azji, bo tam najbardziej nam się opłaca. Oczywiście należy jeszcze zainwestować w transport i w odpowiednie opakowania. Natomiast chcąc się utrzymać na rodzimym rynku, należy oferować jak najwięcej przetworów mlecznych. Nie chodzi tylko o masło. Szerokość asortymentu zależy od wielu czynników, m.in. od przypadających w danym okresie świąt i innych okoliczności. Dla przykładu, obecnie mamy sezon tortowy. W związku z tym, jest duży popyt na mascarpone. I na tym serze teraz się zarabia.



– Tymczasem sieciom handlowym promowanie mleka przynosi stale dwie zasadnicze korzyści, bez względu na sezon. Po pierwsze, często kupowany produkt określa wizerunek cenowy sklepu. W świadomości konsumentów funkcjonuje niedrogi artykuł, który ciągle nabywają po okazyjnej cenie. Po drugie, przy dużych wolumenach sprzedaży i szybkiej rotacji nawet bardzo tanie towary mogą przełożyć się na sporą marżę łączną – zauważa Bartłomiej Niedbał, dyrektor zarządzający Instytutu Badawczego ABR SESTA.



Różnice między segmentami

W okresie 24 miesięcy w kanale dyskontów każda badana sieć promowała ww. mleko średnio 73 razy, w segmencie hipermarketów – ponad 133, supermarketów – przeszło 75, convenience – więcej, niż 41. Hubert Majkowski tłumaczy, że te różnice wynikają ze specyfiki kanałów. I tak formaty o największym asortymencie starają się zwrócić uwagę klienta atrakcyjnymi cenami produktów codziennego użytku. Dodatkowo posiadają większy budżet operacyjny, zatem mogą sobie pozwolić na promowanie mleka w każdej gazetce. Z kolei sieci convenience są najczęściej franczyzami i zwykle oferują obniżki narzucane im odgórnie przez całą grupę.



– Hipermarkety i supermarkety bardzo szeroko promują kategorię food. Natomiast dyskonty przyciągają klientów zniżkami na produkty non-food, np. ubrania. Ponadto w tym kanale jest znacznie mniej sieci, niż w ww. innych segmentach. Z kolei sklepy convenience prezentują w gazetkach bardzo wąski asortyment, zatem mleko pojawia się tam najrzadziej. Zdecydowanie częściej występuje w nich piwo – informuje Bartłomiej Niedbał.



Od czego zależy cena?

W ciągu 24 miesięcy w dyskontach średnia cena promocyjna mleka UHT w kartonie 1 litr 0-0,5% wyniosła 1,89 zł, 1,5-2% – 2,05 zł, a 3-3,8% – 2,25 zł. W hipermarketach trzeba kolejno wymienić wyniki 1,76 zł, 2,13 zł i 2,17 zł. W supermarketach analogicznie odnotowano 1,86 zł, 2,11 zł i 2,22 zł. W convenience artykuł o parametrach 1,5-2% kosztował po promocji średnio 2,18 zł, a mleko o zawartości tłuszczu 3-3,8% osiągnęło średnią wartość 2,33 zł. Najchudszego nabiału, czyli 0-0,5%, w promocji nie odnotowano w tym kanale.



– Mleko marek własnych jest tańsze, bo koszty marketingu i promocji są mniejsze. W przypadku znanych, markowych produktów pochłaniają one zwykle 25-30% ceny podawanej na półkach. Ale oczywiście zdarza się, że sieci wywierają naciski na producentów. Dystrybutorzy mogą wymagać od wytwórców niższych cen albo informować ich, że będą im płacili po dłuższym terminie, niż np. było to przyjęte wcześniej. Względnie oczekują pogorszenia parametrów towaru w celu obniżenia jego wartości i tym samym kosztów produkcji – donosi dr Faliński.



W sektorze mleczarskim ocenia się, że litrowe mleko pełnotłuste w kartonie powinno kosztować regularnie 3,20 zł, a w promocji – minus 10%, czyli 2,88 zł. Jeżeli jest tańsze, to może oznaczać, że sieci wymuszają taką możliwość na producentach. Mniejsi wytwórcy nie radzą sobie z taką sytuacją. Szukają wówczas zewnętrznych rynków zbytu, zmieniają profil swojej działalności albo zwyczajnie plajtują.



Analiza została wykonana za okres ostatnich 24 miesięcy, tj. od kwietnia 2016 roku do kwietnia br. Badanie objęło wszystkie gazetki promocyjne, wydawane w tym czasie przez 4 dyskonty, 6 hipermarketów, 17 supermarketów i 14 sklepów typu convenience. Łącznie przeanalizowano 41 sieci handlowych.


  • Jarosław K. 2018-05-12 13:04:24

    Wyrazy współczucia dla branży mleczarskiej !

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE




BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    19,99

  • Śr

    16,36

  • Min

    11,89

ProduktySklepyRegiony


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7847
Ilość aktualnych ofert: 481629

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.