Sklepikarze: Kto wycofa zakaz handlu, zabije drobny biznes

Autor: Money.pl 6 marca 2019 09:48

Sklepikarze: Kto wycofa zakaz handlu, zabije drobny biznes Fot. Shutterstock.com

Nawet 15 tys. zł w ciągu dnia - taki obrót potrafią mieć mali sklepikarze w niedziele niehandlowe. Mówią wprost, że ten, kto wycofa zakaz handlu, zabije drobny biznes. Money.pl zaprezentowało dokumenty: wyciągi z kasy fiskalnej oraz zapiski przelewów do fiskusa, które pokazują, że ustawa ma sens.

Jak wynika z informacji money.pl w najbliższych tygodniach "S" chce rozpocząć akcję informacyjną - do Sejmu ściągnie małych sklepikarzy, którzy pokażą, ile zarobili. Ma to upewniać posłów PiS, by nie wycofali się z ograniczenia sprzedaży w niedzielę. Ma też ich zachęcić, bo zakaz handlu uszczelnić. Zakaz handlu ma dwie strony. Tych, którzy nie handlują i nie zarabiają oraz tych, którzy się otwierają. I mają rekordowe obroty.

- Ograniczenie handlu w niedzielę uratowało polski, drobny handel. Ci, którzy jeszcze niedawno myśleli o zamykaniu sklepów, mają wreszcie szansę na zarobek, na pracę, na normalne życie - opowiada money.pl pani Beata, która prowadzi sklep przy jednej z największych ulic w Warszawie.

W styczniu i lutym 2018 roku (czyli przed wprowadzeniem zakazu handlu) w niedzielę miała 70 - 80 klientów. Utarg wynosił nie więcej niż 1000 zł. W marcu, w pierwszą niedzielę niehandlową zrobiła 7,3 tys. zł. Prawie dziesięć razy więcej niż tydzień wcześniej. Kolejna niedziela niehandlowa? 6,4 tys. zł utargu. W kwietniu przez trzy kolejne niedziele utarg nie spadł poniżej 7 tys. zł. A w sklepie pojawiało się po 600 - 700 osób w ciągu dnia. 

Money.pl przytacza także historię pani Dominiki, która w Krakowie od 16 lat prowadzi sklep z mężem i synem. Niewielki, ok. 50 mkw. Jej pierwsza niedziela z zakazem handlu to… o 1875 proc. większy obrót. Zwykle na kasie fiskalnej nabijała nie więcej niż 800 zł. - W pierwszą niedzielę niehandlową mieliśmy utarg 15 tys. 400 zł. Do dziś pamiętam dokładnie kwotę. Ograniczenie handlu dla takich sklepikarzy jak ja, to ratunek - mówi.

Więcej na Money.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

  • Olo 2019-03-12 12:35:36

    Konrad, taki właściciel sklepu może kogoś zatrudnić na 2 dni w tygodniu i ma weekend jak należy. Jak nie było zakazu to 7 dni w tygodniu pracował niewolnik, wtedy cię to nie ruszało?

  • KONRAD 2019-03-07 19:05:31

    Tylko okazuje się że taki właściciel sklepu , pracuje przez 7 dni w tygodniu, czyli wysokie obroty są okupione brakiem wolnego czasu , dziwna logika myślenia.

    A jak pamiętam, to intencją ustawodawcy , była niedziela spędzona z rodziną.

  • toruńska mgła 2019-03-06 14:11:47

    Proszę o pełną informację- ilu tych sklepikarzy jest. W obecnej formie artykuł jest totalnie ogólnikowy i narzuca tok myślenia autora.

    Autor "zapomniał" dodać, że upadło 10 tysięcy małych sklepów w 2018- rząd nie podjął żadnych działań.

    Więc wyszukanie 25 sklepikarzy z obrotem w skali kraju z obrotem 15tys dzień nie załatwia strat ogólnokrajowych.

    Ale wiemy też, że Panowie z S to lubią sypać ogólnikami.



    A jak PIP kontroluje sklepy w miejscowościach turystycznych latem? Czyżby zakaz był dla wybranych???? Czyżby pracownikom z tych miejscowości nie należał się dzień wolny dla nich i ich rodzin????



ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE




BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,75

  • Śr

    4,39

  • Min

    2,19

ProduktySklepyRegiony


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8018
Ilość aktualnych ofert: 481680

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.