WKG 2018: Prywatyzacja polskich browarów była sprzedaniem złotej kury

www.portalspozywczy.pl 15 października 2018 09:36

– Rynek piw kraftowych rośnie. Widzimy to po wynikach i wzroście sprzedaży rok do roku. Przyrosty bywają dwucyfrowe, podczas gdy rynek przez wiele lat rósł o ok. 1 proc. W 2018 r. ze względu na długie lato i mundial pewnie będzie wyższy. W tym całym wielkim garnku piwa segment piwa kraftowego stale rośnie, co pokazuje, że konsument odwraca się od tego jasnego lagera, a skierowuje swoje zainteresowanie na piwa ciemne, smakowe - powiedział Andrzej Olkowski, prezes Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich oraz członek zarządu Browaru Kormoran podczas debaty "Biznes rolno-spożywczy wczoraj i dziś" w ramach Wschodniego Kongresu Gospodarczego 2018.

Pierwsza część debaty była poświęcona najważniejszym wyzwaniom, z jakimi polski przemysł rolno-spożywczy musiał zmagać się na przestrzeni ostatnich trzech dekad. Andrzej Olkowski przypomniał, że w 1989 r. na polskim rynku funkcjonowało ponad sto browarów, które produkowały ok. 11 mln hektolitrów piwa rocznie.

- Dzisiaj browarów jest 250-260 i produkują ponad 40 mln hl, z czego 85-87 proc. zabierają dla siebie trzy grupy piwowarskie: Asahi, Heineken i Carlsberg. Na głowę mieszkańca w 1989 r. spożywaliśmy ok. 30 l piwa. Z kolei rok 2018 będzie pierwszym kiedy przekroczymy 100 litrów na osobę - dodał.

Olkowski przypomniał też, że w latach 90 polskie browary zostały w większości sprywatyzowane.

- Prywatyzowano firmy znajdujące się w doskonałej kondycji finansowej. Symbolem prywatyzacji w piwowarstwie była sprzedaż browaru w Braniewie australijskiej spółce, która go doinwestowała, zbudowała nowoczesne linie i wypuściła na rynek piwo o nazwie EB. Było to typowo przemysłowe piwo zachodnioeuropejskie, bardzo lekki lager, który rozlewano wtedy do puszki jako pierwsze masowe piwo. Próbowano bowiem rozpropagować puszkę jako nowoczesne opakowanie. I wtedy jako Polacy zachłysnęliśmy się tym piwem. Przez 2-3 lata trwała fascynacja piwem EB. Potem w szybkim tempie pojawiły się w Polsce kolejne grupy piwowarskie, które przejmowały kolejne browary - dodał.

Olkowski uważa, że prywatyzacja polskich browarów była sprzedaniem złotej kury.

- Od kolegi usłyszałem w prywatnej rozmowie, że jego browar sprzedano za cenę, która była niższa niż wartość jego środków na rachunku i wartość środków produkcji w zakładzie. I tak to wyglądało. Państwo sprzedało złotą kurę. Piwowarstwo to branża wysoce dochodowa. Mamy dzisiaj produkcję na poziomie 40 mln hl, z czego 37 spożywamy sami, ok. 2-3 mln hl wyeksportujemy, trochę importujemy. Koncerny, które kupiły nasze browary próbowały Polakom wcisnąć swoje marki. Ale Polacy to odrzucili. Dziś Carlsberg czy Heineken stały się piwami niszowymi, bo Polacy chcą pić polskie marki. Oczywiście one są polskie już tylko z nazwy, są produkowane w zakładach znajdujących się w Polsce, ale są to piwa zachodnich koncernów - dodał.

Więcej na portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

  • Leszek 2018-10-15 14:15:00

    Zastanawiam się jak długo jeszcze będziemy słuchać podobnych idiotyzmów, że "sprzedano browar za cenę niższą niż gotówka, ktora ma na koncie". Jeśli tak byłoby rzeczywiście i ktoś by o tym wiedział powinien natychmiast złożyć zawiadomienie do prokuratury, bo w innym przypadku sam jest przestępcą. Bardzo bym chciał, żeby osoby wypowiadające się publicznie nie plotły głupstw i nie robiły wody z mózgu obywatelom. Rozumiem, że panstwo nie powinno prywatyzować browarów ani innych przedsiębiorstw? Czyli gospodarka powinna byc państwowa jak w PRL? Tylko idiota albo ktoś kto nie pamięta lat osiemdziesiątych może głosić takie tezy.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE




BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    0,59

  • Śr

    0,27

  • Min

    0,16

ProduktySklepyRegiony


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 829
Ilość aktualnych ofert: 421032

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.