Wzrosty cen żywności wyhamują. Do czasu wejścia w życie podatku handlowego

Autor: dlahandlu.pl, PB 21 sierpnia 2019 21:08

Wzrosty cen żywności wyhamują. Do czasu wejścia w życie podatku handlowego Fot. Shutterstock

Od początku tego roku inflacja systematycznie rośnie, a w każdym kolejnym miesiącu wzrost przyspiesza. W lipcu wskaźnik cen towarów i usług wzrósł rok do roku o niemal 3 proc. Główną przyczyną tych zwyżek jest gwałtownie drożejąca żywność. Zdaniem analityków, jest szansa, że dynamika wzrostu żywności w kolejnych miesiącach nieco spowolni. Aż do stycznia 2020 roku, kiedy to z dużym prawdopodobieństwem wejdzie w życie tzw. podatek handlowy. Z pewnością nie pozostanie on bez wpływu na ceny w sieciach handlowych.

Przypomnijmy, Główny Urząd Statystyczny podał, iż ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2019 r. wzrosły o 2,9  proc., podczas gdy w czerwcu wskaźnik ten wyniósł 2,6 proc.

Wysoko, coraz wyżej

Poziom inflacji za lipiec ukształtował się znacząco powyżej prognozy Credit Agricole (2,5 proc.) oraz oczekiwań rynku (2,7 proc.). Jak wynika z danych Credit Agricole, lipcowa inflacja osiągnęła najwyższy poziom od października 2012 r. (3,4 proc.). Główną przyczyną wzrostu inflacji była wyższa dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych, która zwiększyła się w lipcu do 6,8 proc. rdr wobec 5,7 proc. w czerwcu. Tym samym ukształtowała się ona na najwyższym poziomie od maja 2011 r.

Jak ocenia Mariusz Dziwulski, analityk sektora rolnictwo i przemysł spożywczy w PKO BP, jedną z ważniejszych przyczyn wzrostu cen żywności w lipcu były zdecydowanie wyższe ceny warzyw – według GUS o 32 proc. Analityk wymienia cztery główne przyczyny wzrostu ich cen. Są to: niskie zapasy warzyw ubiegłorocznych (w 2018 z powodu suszy zbiory warzyw gruntowych spadły o ok. 10% r/r), opóźnienia zasiewów warzyw gruntowych w 2019 i tym samym dostaw tegorocznych warzyw (niski sezonowy spadek cen w lipcu), susza rolnicza w 2019 (według GUS zbiory warzyw gruntowych obniżą się o 9% r/r) oraz sytuacja na rynkach zagranicznych (np. susza w Hiszpanii).

- Na wzrost cen detalicznych warzyw w ujęciu miesięcznym wpływ miały nietypowe wzrosty cen pomidorów (w hurcie o blisko 50% m/m) i ogórków (ponad 60% m/m). Zwykle w lipcu warzywa te tanieją – mówi Mariusz Dziwulski. - Dodatkowo silnie rosną ceny mięsa (+6,7% r/r), napędzane wzrostem cen wieprzowiny. Jest to efekt wzrostu zapotrzebowania na mięso wieprzowe na rynku chińskim, gdzie z powodu ASF znacząco ograniczono pogłowie trzody chlewnej. Istotne wzrosty cen obserwuje się w przypadku pieczywa (+9,6% r/r), wspieranego wysokimi cenami zbóż w pierwszej połowie 2019 oraz rosnącymi kosztami pracy – dodaje.

Złe warunki pogodowe oraz ASF wymienia także ekspertka ekonomiczna Lewiatana Sonia Buchholtz. - Mamy jednak również mody na pewne towary, co nieuchronnie sprzyja wzrostowi ich cen. Można wymienić  również czynniki bardziej długotrwałe, oddziałujące w horyzoncie kilku sezonów. Wzrost płac przyczynia się do trwałego wzrostu cen żywności przetworzonej (np. pieczywa), podobnie jak rosnące ceny energii czy opodatkowanie sprzedawców - mówi ekspertka.

Spadków cen nie będzie

Ekonomiści są zgodni, że czynników hamujących wzrost inflacji jest niewiele. Mimo to, takiej dynamiki cen żywności jak w lipcu już raczej nie zobaczymy. Co nie znaczy, że będzie taniej.

- Nie widać zbyt wielu czynników łagodzących wzrost cen. Dlatego taniej w najbliższym czasie nie będzie. Nawet jeśli jesienne zbiory będą nieco bardziej bogate, to trudno spodziewać spadków tej kategorii. Raczej oczekujemy złagodzenia dynamiki wzrostu cen. Jeśli natomiast chodzi o styczeń, tu jest duże pole do podwyżek poza skokami w cenach energii i podatku handlowym - obydwa czynniki tradycyjnie już „wiszą" nad przedsiębiorstwami. W zależności od ich ostatecznej realizacji zobaczymy jak ich efekty rozleją się na ceny żywności w koszyku konsumenckim – mówi Sonia Buchholtz.

Również Mariusz Dziwulski jest zdania, że wzrosty cen żywności mogły osiągnąć maksimum w lipcu 2019, a w kolejnych miesiącach możemy spodziewać się stopniowego złagodzenia podwyżek. - Przewidujemy, że na koniec roku dynamika cen żywności i napojów bezalkoholowych może obniżyć się do ok 5% a w czerwcu 2020 do ok. 4% - mówi ekspert.

Zdaniem eksperta PKO BP, niższe zbiory warzyw gruntowych w 2019 będą oddziaływać na dalsze wzrosty cen, jednak dynamika zwolni, ze względu na barierę popytową.Wolniej mogą rosnąć również ceny pieczywa. Światowe zbiory pszenicy w sezonie 2019/20 zwiększyć się mogą o 5 proc. r/r (po spadku o 4 proc. r/r w sez. 2018/19), co wpłynie na spadki cen tego zboża. - Szacujemy że pszenica (ceny skupu) w drugim półroczu 2019 r. będzie tańsza o ponad 10 proc. r/r. Niemniej, prawdopodobnie utrzyma się silna presja rosnących kosztów pracy – mówi Mariusz Dziwulski.

Oczekiwana jest wciąż wysoka dynamika wzrostów cen mięsa, co najmniej do końca pierwszego kwartału 2010 r., głównie w wyniku podwyżek cen wieprzowiny (niska baza w 2018). - Chiny nie uwolnią się od problemu ASF w krótkim okresie, dlatego popyt eksportowy na unijne mięso będzie się utrzymywał. Możliwe są także wzrosty cen drobiu z uwagi na efekt substytucyjny – przewiduje ekspert.

- Największe wzrosty możliwe są w przypadku owoców. Z uwagi na przymrozki majowe i suszę rolniczą, krajowe zbiory owoców z drzew zmniejszą się o 25 proc. r/r. Ponadto mniej owoców będzie także w UE, co może zwiększyć skalę podwyżek. Według WAPA spadek produkcji jabłek w całej UE wyniesie 20 proc. r/r – zauważa Mariusz Dziwulski.

Co przyniesie podatek?

Wszystko wskazuje na to, że choć tanie nie będzie, to jednak ceny żywności nie powinny już rosnąć tak gwałtownie, jak w lipcu. Sytuacja pozostanie w miarę stabilna aż do końca tego roku. A co potem? Od 1 stycznia może wejść w życie zawieszony podatek od sprzedaży detalicznej. Zdaniem analityków, nie będzie to obojętne dla cen w sieciach handlowych.

- Zgodnie z obecnym stanem prawnym, realizacja podatku powinna rozpocząć się od 1.01.2020. To prawo nie jest nowe, po prostu dotąd rokrocznie zawieszany był jego pobór. Jeśli wiec teraz nie zostanie zawieszony, sieci handlowe zaczną uiszczać nowy podatek. Biorąc pod uwagę, że sieci handlu detalicznego są ostatnim elementem łańcucha przed konsumentem, nie ma możliwości, żeby zaabsorbowały one całkowicie to dodatkowe obciążenie i w konsekwencji, aby klienci nie odczuli nowego podatku – mówi Sonia Buchholtz z Konfederacji lewiatan.

- Zgodnie z prawidłami ekonomii, niewielkie są szanse, że zmiana ceny spowoduje masowe odejście od zakupów w tego typu sklepach (a taka prawdopodobnie była koncepcja podatku). Dlatego, jeśli faktycznie podatek wejdzie w życie, zobaczymy go w inflacji. Efekt ten nie będzie jednak decydujący - Narodowy Bank Polski szacuje jego wpływ na inflację na mniej niż 0,1 pkt. proc. – dodaje ekspertka.

Podobnego zdania są analitycy PKO BP. - Wprowadzenie podatku handlowego od stycznia 2020 to nasz scenariusz bazowy, niemniej dostrzegamy ryzyko jego przesunięcia na dalszą część roku. Naszym zdaniem będzie miał on głównie przełożenie na ceny produktów żywnościowych, z uwagi na niższą marżę w tego typu jednostkach i możliwość przełożenia podatku na klientów (bez istotnego wpływu na pozycję rynkową), w przeciwieństwie do innych rodzajów sklepów wielkopowierzchniowych (tam możliwe jest przesunięcie części sprzedaży do Internetu) – mówi Marcin Czaplicki, ekonomista PKO BP.

- Łącznie szacujemy, że podatek może podnieść roczną dynamikę cen żywności o ponad 0,2pp., aczkolwiek w przypadku pojedynczych sieci ceny całego koszyka produktowego mogą być podniesione nawet o 1 proc. Proinflacyjny wpływ nie będzie naszym zdaniem skumulowany w miesiącu wprowadzenia podatku, ale zostanie rozłożony w czasie, na okres wokół stycznia 2020. Wymienione działania mogą przełożyć się na wzrost inflacji CPI o niecałe 0,1pp. – dodaje.

Na pocieszenie pozostaje fakt, że według danych Eurostatu, ceny żywności i napojów bezalkoholowych w Polsce wynoszą ok. 69 proc. średniej unijnej i są jednymi z najniższych w UE. Zdaniem analityków, przyczyną tego zjawiska są: niskie koszty produkcji, wynikające z kosztów pracy w kraju, mało skonsolidowany sektor rolny (wysoka konkurencja między producentami żywności), relatywnie niska siłę nabywcza konsumentów, a także konkurencyjność polskiego rynku oraz z polityka kursowa. W perspektywie kilku lat te różnice powinny maleć.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

  • Waza III 2019-08-26 13:36:33

    Do ASS....co dali , kto dał, skad wzięli ? przecież to nasze podatki i łatwo je rozdawać bo cudzę...piszesz jeszcze głupiej od asd a się madrzysz. Poczytaj troche, pomyśl a potem pisz....ass

  • Ass 2019-08-23 19:32:47

    Lepiej zapytaj kogoś kto interesuje się polityka ile dało ci po-sld a ile dołożyli podatku a później popatrz na ostatnie 8 lat, trzeba być głupim albo kraść żeby głosować na lewaków

  • asd 2019-08-22 12:18:34

    Dalej głosujcie PiS-PO-Lewica to będziecie mieli za kilka lat przy wynagrodzeniu brutto 3000zł to netto wyniesie 30zł.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE




BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    8,70

  • Śr

    5,46

  • Min

    3,99

ProduktySklepyRegiony


OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8020
Ilość aktualnych ofert: 489369

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 692

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.