Ekspert: Tesco to silna sieć i ma wciąż szanse rozwijać się w Polsce

Autor: dlahandlu.pl 14 lutego 2018 10:32

Ekspert: Tesco to silna sieć i ma wciąż szanse rozwijać się w Polsce Na zdj. Maciej Kroenke, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego, PwC

Zamknięcia sklepów to bardzo naturalny element pracy nad optymalizacją sieci – ocenia Maciej Kroenke, dyrektor w dziale doradztwa biznesowego PwC. Jego zdaniem, Tesco ma ciągle szanse rozwijać się w Polsce, jest to silna sieć, posiadająca dużą skalę zakupową, sporo dobrych lokalizacji i atrakcyjną markę. Pomóc sieci mogłoby przemyślenie strategii asortymentowej, inwestycje w postrzeganie cenowe i modernizację placówek, a także skupienie się na trendach i potrzebach konsumenckich.

Tesco w Polsce nie radzi sobie ostatnio zbyt dobrze – ogłasza zamknięcia sklepów, zwolnienia grupowe. Co poszło nie tak? Dlaczego firma dołuje, skoro konkurenci nie mają się aż tak źle?

Myślę, że do tego problemu trzeba podejść z kilku różnych stron. Po pierwsze, zaostrza się konkurencja pomiędzy większością formatów. Ogólnym trendem, który widzimy nie tylko w Polsce ale w całej Europie jest odchodzenie klientów od hipermarketów. Wynika to z tego, że mamy bardzo zagęszczone pokrycie geograficzne sieci handlowych. Możemy zatem powiedzieć, że problemy Tesco w tym segmencie wynikają po części ze zmiany nawyków zakupowych – chcemy mieć sklep blisko siebie, bo nie chcemy tracić czasu na zakupy.

Mimo to, jest kilka marek, które są „dużymi pudełkami”, a jednak nadal przyciągają wierną grupę klientów. Dobrym przykładem są z pewnością Kaufland i Auchan. To sieci z szerokim asortymentem i bardzo agresywną polityką cenową. Ponadto, bardzo dobrze zbudowały swoje postrzeganie przez klientów i przyciągają konsumentów wrażliwych cenowo. Mamy też Carrefoura, ale jego duże formaty są zlokalizowane w centrach handlowych, w otoczeniu innych traffic driverów, mających siłę przyciągania klientów. To jeden z powodów, dla których Carrefour pokazał wzrosty w formacie hipermarketowym.

Wspominane zamknięcia sklepów to zwykle szeroko komentowane informacje, ale to także bardzo naturalny element pracy nad optymalizacją sieci. Staje się problemem dopiero wtedy, kiedy sieć zamyka więcej sklepów niż jednocześnie otwiera. Dodatkowo mamy również do czynienia z minimalizowaniem strat w kanale internetowym.

Czy Tesco popełniło jakiś błąd, np. niedostatecznie szybko zareagowało na zmiany na rynku? Wspomniany Carrefour wciąż wprowadza nowe projekty, głownie cyfrowe, z dziedziny e-commerce. Czy Tesco przespało swoją szansę?

Było wprost przeciwnie. Proszę zauważyć, że w usługach internetowych to Tesco było pionierem. Sieć pokryła usługą e-commerce dużą ilość miast. Niestety zakupy internetowe dla kanału spożywczego wymagają bardzo dużej gęstości klientów. Z definicji jest to droższy kanał sprzedaży niż tradycyjny, ponieważ ktoś musi zakupy zebrać, zapakować i dowieźć. To wymaga kosztów logistycznych i jeśli nie uda się zbudować krytycznej masy, to może drenować zyski. Tesco sporo zainwestowało w rozwój tego kanału i zapewne w kilku geografiach sieć przeinwestowała. Nie znaczy, że to jest jedyna przyczyna kłopotów Tesco, raczej jeden z elementów tej układanki. Chodzi o to, że Tesco rozwijało swoją usługę szybciej niż rynek był w stanie ją przyjąć.

  • Konsultant 2018-02-20 23:27:44

    Dlahandlu bardzo szanuje panstwa portal ale prosze nastepnym razem dobierac ekspertow, ktorzy rzeczywiscie sa ekspertami w danej dziedzinie i reprezentuja merytoryczna wiedze w danym zakresie. Pan Kroenke pokazal nam w tym artykule kilka gornolotnie brzmiacych hasel w stylu misja zakupowa, szerokosc pulki asortymentowej, strategia cenowa itp. i o ile udaje mu sie sprzedawac ten konsultancki belkot swoim klientom to jednak od takiego portalu wymagam znacznie wiecej.

  • Klient tesco 2018-02-16 09:33:29

    Panie Ekspercie, wyboerz się Pan do Poznania do Tesco na Mrągowską. Ciemności na parkingu, brudne wózki, braki w asortymencie, nieobsadzone kasy tradycyjne, pasaż handlowy z przewagą pustych sklepów, zlikwidowane bistro. Wystrój z lat 90. a do toalety strach wchodzić. Przyjemność zakupów nie istnieje. Lepiej żeby te sklepy zburzyli i wybudowali od podstaw, bo akurat na Mrągowskiej to chyba wszystko jest do wymiany. W kwestii reklam, to nawet ściągnęli jedne z najśmieszniejszych reklam w historii polskich mediów z gadającą parą w postaci szczupłej pani i pana z brzuszkiem.

  • Em 2018-02-15 16:48:03

    To jest nawet nie do końca analaiza, bo Pan Kroenke nie zna szczegułów obecnych bolączek Tesco ani UK, ani CE, ani PL. A co najśmieszniejsze i najbardziej tragiczne-mają oni problemy na każdym z tych poziomów. Nie zagłębiając się w szczegóły Tesco wywalało pieniądze na prawo i lewo inwestując w wypłaty ludzi, którzy firmie nie dali nic poza pozornymi projektami i drenażem zasobów gotówkowych.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    13,32

  • Śr

    7,07

  • Min

    3,49

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8461

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 689431

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane