48 proc. firm ma problem z przeterminowanymi płatnościami

Autor: PAP 14 października 2015 19:52

Jak wskazują wyniki badania Biura Informacji Gospodarczej InfoMonitor, niemal co drugą firmę dotyka problem nieterminowego regulowania należności przez kontrahentów. Problem przeterminowanych płatności dotyka 48 proc. firm - najczęściej zdarza się w budownictwie, nieco rzadziej w produkcji i handlu, najrzadziej w usługach.

Przedstawiciele BIG InfoMonitor diagnozują, że wiele polskich firm świadomie idzie w ryzyko związane z nieterminowymi płatnościami, widząc w tym np. możliwość uzyskania przewagi konkurencyjnej. Tymczasem nagromadzenie przeterminowanych faktur (z badań wynika, że w niektórych firmach może być ich połowa) w konsekwencji może prowadzić do utraty płynności i zagrożenia funkcjonowania.

W całym badaniu ujęto łącznie 600 firm mających problemy ze spiętrzonymi płatnościami oraz bez takich kłopotów, po czym zestawiono odpowiedzi obu tych grup. "Obie grupy, choć w tym samym kraju i w tych samych realiach, działają w dwóch różnych światach" - powiedział PAP prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak.

Firmom dotkniętym zatorami płatniczymi przeciętnie terminowo płacono jedynie 53 proc. zobowiązań; w firmach, które nie mają z tym większych problemów - 82 proc. Im mniejsza firma, tym większy problem zatorów płatniczych i większe prawdopodobieństwo, że sytuacja wymknie się spod kontroli. Największe związane z tym ryzyko dotyczy niewielkich firm usługowych.

"Uważamy, że jest dosyć liczna grupa firm, które godzą się z tym zjawiskiem, albo np. nie uwzględniają odpowiednich negocjacji z odbiorcą usług w trakcie rozmów o kontrakcie, lub też mówią, że to jest element ich przewagi konkurencyjnej. Innymi słowy decydują się na ryzyko, bo uważają, że jeśli dadzą odbiorcy długi termin płatności, wyeliminują konkurencję. Ale to ostatecznie obraca się przeciwko nim" - uznał Grzelczak.

Firmy z problemami z opóźnionymi płatnościami częściej od pozostałych wskazywały, że aby móc współpracować z dużymi partnerami muszą akceptować ich długie terminy płatności; częściej były też zdania, że jest to powszechnie stosowana praktyka. Niezależnie od tego, czy problem w firmach występuje, nieco ponad połowa pytanych zgodziła się, że narzucanie terminu płatności powyżej 30 dni jest nieuczciwą praktyką. Niespełna połowa (42-46 proc.) uznała, że długie terminy płatności to normalne działanie rynkowe.

Z badania wynikło jednocześnie, że 70 proc. wszystkich pytanych firm nie chce, aby terminy płatności za faktury były regulowane przez państwo.

Z katalogu odpowiedzi na pytanie, jak firmy bez problemu z zatorami płatniczymi starają się zabezpieczać przed taką sytuacją, najczęściej wybierano: stabilną współpracą z rzetelnymi klientami; rzadziej: stosowanie w płatnościach przedpłat lub zapłaty gotówkowej, sprawny system kontroli oraz posiadanie odpowiednich zasobów.

W badaniu przeprowadzonym we wrześniu br. przez MillwardBrown na zlecenie BIG InfoMonitor przepytano przedstawicieli łącznie 600 mikro, małych i średnich firm, które przyjmują m.in. płatności z odroczonym terminem i mają co najmniej dwóch odbiorców (aby odsiać pojedyncze osoby z działalnością gospodarczą).

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,89

  • Śr

    0,82

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9667

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane