Analitycy w rekomendacji dla Eurocashu: Kanibalizacja sprzedaży LFL w Cash&Carry

Autor: dlahandlu.pl za raportem DM PKO BP 8 grudnia 2016 10:18

Po trzech kwartałach rozczarowujących wyników oraz braku wyraźnych sygnałów poprawy, co pozwala zakładać utrzymanie negatywnych tendencji w 2017 r., rewidujemy nasze oczekiwania i prognozy na przyszły rok. Ze względu na wzrost kosztów (rozwój nowych projektów), spadek efektywności sprzedażowej w Cash&Carry oraz blokowanie przejęć przez UOKiK obniżamy naszą rekomendację dla Eurocashu do Sprzedaj i cenę docelową do 32 zł na akcję - piszą analitycy DM PKO BP.

Od blisko 8 kwartałów spółka pokazuje spadek sprzedaży LFL w segmencie Cash&Carry, co jest wynikiem deflacji cen żywności w hurcie, a także spadku efektywności sprzedażowej hal Cash&Carry ze względu na nasycenie rynku oraz niższą dynamikę wzrostu portfela sieci detalicznych. W konsekwencji widoczne są efekty kanibalizacji sprzedaży oraz spadku rentowności ze względu na wzrost kosztów wynagrodzeń. Na koniec września liczba hurtowni dyskontowych Eurocash Cash&Carry wyniosła 189.
Rynek hal Cash&Carry jest coraz trudniejszy co ma związek ze zmniejszeniem się udziałem w rynku FMCG małych sklepów niezależnych – w konsekwencji kurczącą się bazą klientów Cash&Carry.

- Obecnie Eurocash wciąż oczekuje na zgodę UOKiK na przejęcie Eko Holdingu, ponadto pod znakiem zapytania stoi przejęcie Polskiej Dystrybucji Alkoholi (UOKiK ma zastrzeżenia), a przy okazji sprzedaży Żabki fundusz private equity Mid Europa Partners obawiał się długotrwałego postępowania antymonopolowego, ostatecznie sprzedając Żabkę do Enterprise Investors, co może świadczyć o wyczerpującym się potencjale do dalszych przejęć. Historycznie spółka potrafiła przejmować i wyciskać gotówkę z kapitału obrotowego, co w bieżących warunkach rynkowych wydaje się być dużo trudniejsze - podał DM PKO BP.

Jak podają analitycy, Eurocash zbudował największą w Polsce sieć zrzeszającą niezależne sklepy detaliczne „abc”, na zasadzie miękkiej franczyzy, która na koniec 3Q16 liczyła 8 425 sklepów. Ponadto spółka rozwija swoją sieć franczyzową Delikatesy Centrum (1040 sklepów), a także współpracuje na zasadzie miękkiej franczyzy z partnerskimi sieciami Groszek, Euro Sklep, Lewiatan, PSD, których liczba wynosi 4 659. Biznes Eurocashu ukierunkowany jest na wspieranie handlu tradycyjnego. Spółka konsoliduje siłę zakupową niezależnych przedsiębiorców, dzięki czemu koszty logistyki nie przerastają małych sklepów i są one w stanie podjąć konkurencję z dyskontami.
- Dynamika wzrostu sieci partnerskich i franczyzowych istotnie wyhamowała w 2016, co jest naszym zdaniem związane z podatkiem handlowym - obawą niezrzeszonych pojedynczych detalistów czy sieci franczyzowe będą objęte podatkiem, w konsekwencji wstrzymywaniem decyzji o przystępowaniu do sieci Eurocash. Podatek handlowy został oficjalnie zawieszony po tym jak Komisja Europejska zakwestionowała obecną ustawę. Na chwilę obecną nie ma też nowego projektu ustawy, który zmieniałby formę bieżącej i pozwalał na oszacowanie wielkości daniny w nowej wersji. W przypadku Eurocasha kluczowa kwestią będzie jednak franczyza, która pierwotnej ustawie była zwolniona od podatku handlowego. Jeśli jednak podatek handlowy zostanie wprowadzony oczekujemy, że niezależnie od jego ostatecznego kształtu, przedsiębiorcy podwyższą ceny, co w ostatecznym rozrachunku przeniesie ciężar podatku na klienta - podaje DM PKO BP.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9753

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane