Analityk: Możemy się spodziewać prób połączenia Stokrotki z innymi sieciami

www.portalspozywczy.pl 9 lipca 2012 11:41

Dla Emperii Holding i jej akcjonariuszy korzystniejsza byłaby sprzedaż aktywów detalicznych, niż pozostanie w tym segmencie rynku - uważa Tomasz Sokołowski, analityk BZ WBK. Jego zdaniem, spółce trudno będzie prowadzić działalność w detalu, gdyż nasila się konkurencja na tym rynku. Pomóc grupie mogłoby połączenie w inną siecią detaliczną.

Dla Emperii Holding i jej akcjonariuszy korzystniejsza byłaby sprzedaż aktywów detalicznych, niż pozostanie w tym segmencie rynku - uważa Tomasz Sokołowski, analityk BZ WBK. Jego zdaniem, spółce trudno będzie prowadzić działalność w detalu, gdyż nasila się konkurencja na tym rynku. Pomóc grupie mogłoby połączenie w inną siecią detaliczną.

- Dla akcjonariuszy spółki najlepsza byłaby sprzedaż tych aktywów. Za ile? Wiadomo, że najlepiej po jak najwyższej cenie. Przypomnę że pierwotnie oczekiwana cena wynosiła 900 mln zł - mówi Tomasz Sokołowski, w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl.

- Myślę, że spółce będzie trudno prowadzić teraz ten biznes. Trzeba zwrócić uwagę na to, że spółka jest osłabiona - jest to detal bez hurtu, rozrzucony po całym kraju, bez bazy logistycznej. Z drugiej strony, w segmencie detalicznym trudno jest osiągać takie stopy zwrotu jakie były jeszcze kilka lat temu, bo rynek się nasyca. Uważam, że Emperii będzie z roku na rok coraz trudniej i nie spodziewałbym się rewelacyjnych wyników - dodaje.

Zwraca on uwagę, że Emperia raczej nie ma już szans z powrotem wejść w segment hurtowy, bo rynek hurtu w Polsce jest już w znacznej mierze skonsolidowany. Poza kilkoma silnymi, dużymi graczami, zostali tylko mali, mniej znaczący gracze.

- Spółce mogłoby pomóc połączenie z inną siecią detaliczną i prawdopodobnie możemy się spodziewać takich prób. Są mniejsi gracze, tacy jak Eko Holding czy niepubliczny Polomarket, jednak ten drugi rozmawiał już z Emperią o przyłączeniu sieci i nic z tego nie wyszło - zaznacza analityk.

Jednak nawet w ten sposób Emperii będzie trudno zbudować podmiot, który mógłby konkurować z największymi sieciami, takimi jak Biedronka, Tesco, Carrefour czy Auchan. - Nawet przy ewentualnym połączeniu Polomarketu ze Stokrotką nadal byłby to podmiot wyraźnie mniejszy w porównaniu z czołówką. Tymczasem w biznesach detalicznych i hurtowych niemalże o wszystkim decyduje skala biznesu - mówi Tomasz Sokołowski.

 

 

Czytaj: portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9667

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane