Analityk: Nie ma ryzyka, że Dino mogłoby po giełdowym debiucie stać się celem akwizycji

www.portalspozywczy.pl 21 marca 2017 12:33

Analityk: Nie ma ryzyka, że Dino mogłoby po giełdowym debiucie stać się celem akwizycji fot. materiały prasowe Dino

IPO Dino przypada na ciekawy okres – z jednej strony rośnie konsumpcja indywidualna oraz na rynek powróciła inflacja cen żywności, z drugiej możliwe jest wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę - komentuje dla serwisu portalspozywczy.pl Bartosz Bolecki, analityk handlu detalicznego z firmy PMR.

Sieć Dino Polska opublikowała 20 marca br. prospekt emisyjny i rozpoczyna pierwszą ofertę publiczną akcji.

- Odpowiednim momentem na ocenę oferty publicznej będzie początek kwietnia, kiedy pojawią się informacje, jak dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych cieszyły się akcje Dino. Będzie to interesująca informacja, ponieważ pokaże, czy inwestorzy uważają polski rynek spożywczy za wystarczająco perspektywiczny, by na nim inwestować - komentuje dla serwisu portalspozywczy.pl Bartosz Bolecki, analityk handlu detalicznego z firmy PMR.

Jego zdaniem IPO Dino przypada na ciekawy okres. – Z jednej strony rośnie konsumpcja indywidualna (m.in. za sprawą programu Rodzina 500+, ale wzrost wynagrodzeń i niskie bezrobocie również odgrywają dużą rolę) oraz na rynek powróciła inflacja cen żywności, co ma pozytywny wpływ na rynek spożywczy; z drugiej możliwe jest wprowadzenie zakazu handlu w niedziele – bardzo ciekawe, jak odniosą się do tego inwestorzy - mówi analityk PMR.

Jakie szanse i jakie zagrożenia mogą pojawić się przed siecią Dino w związku z wejściem na GPW? - Ponieważ do obrotu giełdowego trafi jedynie 49% akcji spółki, a założyciel Dino Tomasz Biernacki zachowa 51% akcji, nie ma ryzyka, że Dino mogłoby po giełdowym debiucie stać się celem akwizycji - tłumaczy Bartosz Bolecki.

- Ponadto, firma zadeklarowała już, że nie jest planowane podwyższenie kapitału zakładowego, co oznacza, że pan Biernacki planuje zachować kontrolę nad spółką w dłuższej perspektywie. Z drugiej strony, oznacza to także, że sieć nie będzie pozyskiwać na giełdzie kapitału na ekspansję (wszystkie środki ze sprzedaży akcji trafią do funduszu Enterprise Investors, który do tej pory był właścicielem 49% akcji) - wyjaśnia analityk.

Całość na portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10814

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 748653

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane