Bitwa na cytrusy bez mafijnych powiązań

Autor: PAP 16 lutego 2015 11:17

Bitwa na cytrusy bez mafijnych powiązań

Po raz pierwszy w tym roku w czasie karnawałowych batalii na pomarańcze w mieście Ivrea na północy Włoch ich uczestnicy obrzucają się wyłącznie cytrusami z upraw, które nie są kontrolowane przez mafię. Dostawcy pomarańczy przedstawili antymafijne certyfikaty.

Decyzja o dopuszczeniu do bitew tylko pomarańczy wolnych od wszelkich powiązań z mafią to rezultat porozumienia zawartego między władzami Ivrei a organizatorami historycznej imprezy, którą co roku obserwują dziesiątki tysięcy ludzi.

Teraz postanowiono przyjrzeć się, z jakich upraw pochodzą owoce. Dlatego każdy ich dostawca musiał złożyć deklarację, w której oświadczył, że nie ma żadnych związków z mafijnymi gangami.

Przypomina się, że większość owoców pochodzi z Sycylii, gdzie cosa nostra kontroluje i posiada dużą część gospodarstw rolnych.

Jednym z promotorów zawartej umowy jest znane antymafijne stowarzyszenie Libera, które głosi zasady praworządności i organizuje spółdzielnie produkcyjne i gospodarstwa rolne na terenach skonfiskowanych przestępczości zorganizowanej.

Burmistrz Ivrei Carlo Della Pepa oświadczył: „Sprzeciw wobec mafii jest bardzo ważny dla naszego miasta".

Komentatorzy zwracają uwagę na to, że o skali problemu działalności mafii we Włoszech świadczy najlepiej właśnie to, że miasto na północy kraju, tak bardzo oddalone od ich kolebek na południu musiało sprzeciwić się przenikaniu gangów nawet do imprezy karnawałowej.

Od lat wiadomo, że klany z Sycylii, Kampanii i Kalabrii są coraz bardziej obecne w różnych dziedzinach życia gospodarczego i finansowego na włoskiej północy.

Codzienne bitwy na pomarańcze, którymi ich uczestnicy obrzucają się stojąc na platformach wozów, potrwają do końca karnawału. Choć walczący mają na sobie specjalne ochraniacze i maski, to każdego dnia obrażenia odnoszą dziesiątki osób.

Tradycyjna impreza ma swoją legendę, zgodnie z którą kilkaset lat temu lokalny despota odrzucił zaloty córki młynarza. Kobieta ścięła mu za to głowę i wyzwoliła miasto spod jego rządów. To właśnie głowę pana mają przypominać cytrusy, którymi obrzucają się uczestnicy bitwy.

Podobał się artykuł? Podziel się!


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,70

  • Śr

    1,28

  • Min

    0,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8477

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.