Budowa Intermarche w Józefowie podniesiona w interpelacji poselskiej

Autor: www.dlahandlu.pl 21 grudnia 2016 11:16

Anita Czerwińska opisała w interpelacji poselskiej sprawę budowy sklepu Intermarche w podwarszawskiej gminie Józefów. Posłana zwróciła się z wnioskiem o interwencję w sprawie, która jej zdaniem jest przykładem działań, jakie podejmują zachodnie koncerny sieciowe w celu wyeliminowania lokalnych przedsiębiorców z sektora handlu detalicznego w branży spożywczej.

Mariusz Haładyj, podsekretarz stanu w ministerstwie rozwoju w ten sposób odpowiedział na interpelację Anity Czerwińskiej ws. budowy sklepu.

- (...) niebagatelne znaczenie w utrzymaniu dobrej sytuacji na rynku sklepów detalicznych mają działania lokalizacyjne wobec placówek handlowych, podejmowane przez samorządy. Tylko dobrze
znając lokalny rynek oraz potrzeby mieszkańców w tym zakresie można podejmować dobre decyzje
lokalizacyjne wobec różnych formatów, działających w handlu. Na przeszkodzie w prawidłowym rozwoju lokalnego rynku mogą stać różne czynniki w tym np. brak spójnej strategii rozwoju miast czy regionu, wysoka cena najmu lokali, ich zły stan techniczny, a także nieuregulowane stosunki własnościowe czy prozaiczny brak miejsc parkingowych. Rozwój handlu detalicznego wymaga współdziałania władz lokalnych zarówno z mieszkańcami jak i inwestorami budowlanymi (...) - pisze Mariusz Haładyj.

Posłanka opisała sytuację związaną z budową sklepu.

- (...) Coraz częściej duże sieci supermarketów lokują swoje sklepy w centrach miast, często są to miejscowości historyczne. Tak jest w przypadku Michalina, willowej dzielnicy podwarszawskiej gminy Józefów. (....) Dom dziecka został zlikwidowany przez Starostę Powiatowego w Otwocku, a nieruchomość sprzedana, w otwartym przetargu firmie KROKUS Sp. z o.o planującej zbudować w tym miejscu supermarket Intermarche. Przed przetargiem do urzędu gminy Józefów został wysłany przez starostę wniosek o warunki zabudowy z logiem późniejszego oferenta. Na skutek tego mieszkańcy zawiadomili CBA, na którego wniosek prokuratura rejonowa wszczęła postępowanie zmierzające do wyjaśnienia okoliczności sprzedaży parku i pensjonatu. Wydanie warunków zabudowy było możliwe dzięki wyłączeniu działki z planu miejscowego (po wstępnych konsultacjach), co uniemożliwiło wpływ mieszkańców na przyszłe przeznaczenie dawnego parku letniska znajdującego się w historycznym centrum letniskowej miejscowości. Mimo, iż obiekt był zabytkiem włączonym do wojewódzkiej ewidencji zbytków, inwestor w trybie interwencyjnym, w weekend, zburzył obiekt i zniszczył urządzenia parkowe, fontanny, alejki. Jednocześnie nabywca wystąpił do burmistrza miasta o pozwolenie na wycięcie 233 zdrowych drzew i zastąpienie parku letniskowego, dotychczasowego miejsca wypoczynku i rekreacji, parkingiem na 160 pojazdów. Pomimo, że ekspertyzy Narodowego Instytutu Dziedzictwa i analiza środowiskowa zażądana przez SKO wskazuje, że jest to bezcenny teren pod względem zarówno historycznym, jak i środowiskowym, stanowiący dziedzictwo podwarszawskich letnisk powstałych w okresie prosperity II RP, inwestor zgodę na wycinkę otrzymał.Zarówno Polski Klub Ekologiczny, jak i Towarzystwo Opieki nad Zabytkami protestowały w tej sprawie. Inwestor czuje się bezkarny i nie zamierza podjąć dialogu z mieszkańcami, którzy zebrali 400 podpisów przeciwko realizacji tej inwestycji i zniszczeniu dawnego Parku Letniska Michalin. Mimo protestów i odwołań największych organizacji ochrony dziedzictwa i środowiska, starostwo wydało w 2015 r. pozwolenie na budowę supermarketu, z pominięciem faktu, iż zaszły nowe okoliczności (objęcie zabytku ochroną) i pomimo tego, że starostwo miało w tym ewidentny interes majątkowy (sprzedało inwestorowi nieruchomość) i powinno zostać wyłączone z postępowania. W takim przypadku decyzję powinien podejmować organ nadrzędny (czyli wojewoda) (...) - pisała posłanka.


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9667

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane