Były szef o Facebooku: Niszczy tkankę społeczną

Autor: PAP 14 grudnia 2017 10:11

Były wiceszef Facebooka, Chamath Palihapitiya, podczas wykładu na Uniwersytecie Stanforda powiedział, że serwis ten niszczy mechanizmy społecznego działania i rozrywa tkankę społeczną - podała agencja Associated Press.

To jeden z wielu głosów krytycznych osób, które niegdyś blisko były związane z Facebookiem. Oprócz wypowiedzi Chamatha Palihapitiya warto przytoczyć jeszcze słowa pierwszego prezesa firmy, którym był Sean Parker. Stwierdził on, że "Facebook wykorzystuje podatności ludzkiej psychiki" do budowania swojego fenomenu popularności.

Według Seana Parkera, strumień reakcji użytkowników Facebooka na treści zamieszczane w serwisie, który jednocześnie daje podstawę dla funkcjonowania głównego algorytmu serwisu, to pętla społecznego utwierdzania się w słuszności własnych przekonań, która wykorzystuje sposób działania ludzkiego mózgu.
Jeden z pierwszych inwestorów, którzy ulokowali swoje fundusze w firmie Marka Zuckerberga, Roger McNamee, napisał w niedawnym komentarzu w "USA Today", że "zarówno Facebook, jak i Google zagrażają zdrowiu publicznemu, jak i demokracji".

Rok 2017 był zdecydowanie trudny dla firm technologicznych, zwłaszcza tych z sektora mediów społecznościowych. Problemy takie, jak dezinformacja, fałszywe informacje rozprzestrzeniające się w mediach społecznościowych w niekontrolowany sposób, a także możliwość manipulacji na procesach demokratycznych z ich pomocą przyniosły wzrost nieufności opinii publicznej w stosunku do tych kanałów dystrybucji treści.

Według Seana Parkera, strumień reakcji użytkowników Facebooka na treści zamieszczane w serwisie, który jednocześnie daje podstawę dla funkcjonowania głównego algorytmu serwisu, to "pętla społecznego utwierdzania się w słuszności własnych przekonań, która wykorzystuje sposób działania ludzkiego mózgu".

Zdaniem Rogera McNamee z kolei, Facebook i Google "używają technik perswazji, nad którymi niegdyś pracowali propagandyści oraz przemysł hazardowy", łącząc je z nową technologią w celu maksymalizacji zysków, przy jednoczesnym "wpychaniu człowieka w strach i gniew" oraz inne emocje, które wzmacniają tendencję użytkowników do pozostawania we własnych bańkach informacyjnych. W konsekwencji ma to wytwarzać uzależnienie od serwisu.

Chamath Palihapitiya stwierdził natomiast, że "czuje się ogromnie winny" w związku z tym, że pracował przy rozwoju "narzędzi, które służą obecnie do zwiększania podziałów społecznych". Słuchaczom podczas wykładu zalecił częste przerwy od korzystania z mediów społecznościowych.

Tymczasem Facebook odnosząc się do komentarzy swoich współtwórców, stwierdził, że "ciężko pracuje nad poprawą jakości serwisu" i "zdaje sobie sprawę, że firma nie wygląda już tak, jak wyglądała w czasach pierwszych pracowników".

- Poświęciliśmy dużo pracy i czasu na badania we współpracy z ekspertami i naukowcami, których celem było zrozumienie efektów psychologicznych, jakie ma nasza działalność. Wykorzystujemy wyniki tych eksperymentów w pracy nad rozwojem naszych produktów i chcemy w przyszłości zmniejszyć dochodowość naszych usług, by upewnić się, że nasze wysiłki idą w dobrym kierunku - oświadczył Facebook.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    6,99

  • Śr

    5,29

  • Min

    3,69

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8198

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane