Debiut Dino na giełdzie może być największym IPO w tym roku

www.portalspozywczy.pl 8 lutego 2017 21:50

W 2017 roku nie ma dużej liczby planowanych IPO, a większość dużych polskich przedsiębiorstw już jest notowanych na GPW, więc debiut sieci Dino na giełdzie może być największym IPO w 2017 roku – mówi serwisowi portalspozywczy.pl Bartosz Bolecki, analityk handlu detalicznego z firmy PMR.

Sieć Dino w pierwszej połowie 2017 r. chce zadebiutować na giełdzie. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał w drugiej połowie stycznia br. zgodę na dokonanie koncentracji, polegającej na przejęciu przez Tomasza Biernackiego kontroli nad Dino Polska SA. Szymion Piduch, prezes Dino uważa, że będzie to największe IPO w 2017 r. i prawdopodobnie jedno z największych w ciągu ostatnich lat. 

– Biorąc pod uwagę takie czynniki jak niewielka ogólna liczba planowanych IPO w 2017 r., wysokość przychodów Dino (w 2016 r. sieć była 11. pod względem przychodów graczem na polskim rynku spożywczym wg szacunków PMR) oraz fakt, że większość dużych polskich przedsiębiorstw już jest notowanych na GPW, więc głośnych wejść na parkiet jest stosunkowo niewiele, to tak, może to być największe IPO w tym roku – mówi serwisowi portalspozywczy.pl Bartosz Bolecki, analityk handlu detalicznego z firmy PMR. 

– Dla porównania, pod koniec grudnia 2016 r. na warszawskim parkiecie zadebiutowała polska sieć dyskontów odzieżowych Textilmarket. Choć już tamten debiut był dość znaczący, to Textilmarket posiada przychody ponad sześć razy niższe niż Dino – ta różnica dobrze pokazuje, czemu o IPO Dino mówi się jako o największym w ostatnim czasie – wyjaśnia analityk. 

Sieć Dino ma ponad 600 supermarketów zlokalizowanych głównie w zachodniej części Polski, o średniej powierzchni sali sprzedaży wynoszącej ok. 400 m2. Większość sklepów jest umiejscowiona w mniejszych miejscowościach, małych i średnich miastach oraz na peryferiach dużych miast.

Jak Bartosz Bolecki ocenia kondycję finansową sieci Dino? – W 2015 r. (ostatni rok, dla którego dostępne jest sprawozdanie finansowe), firma Dino odnotowała 34,4 mln zł zysku na obrotach rzędu 2,58 mld zł, i to pomimo bardzo szybkiej ekspansji (ponad 100 nowych otwarć w 2015 r.). Dodatkowo, biorąc pod uwagę fakt, że Dino jest właścicielem większości gruntów i nieruchomości, w których zlokalizowane są sklepy, co dodatkowo podnosi koszty ekspansji, należy uznać to za bardzo dobry wynik – mówi analityk PMR.

Całość na portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    6,99

  • Śr

    6,32

  • Min

    5,48

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10742

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane