Duża intensywność kontroli podatkowych w gastronomii

Autor: Puls Biznesu 14 grudnia 2016 09:40

Kolejna odsłona problemów z interpretacjami podatkowymi. Tym razem cierpi sektor gastronomiczny i liczy, że fiskus uważnie wsłucha się w słowa swojego szefa - informuje Puls Biznesu.

Mateusz Morawiecki mówił na Kongresie 590 w Rzeszowie, że przedsiębiorca nie będzie traktowany przez państwo jak przeciwnik. Przedsiębiorcy to nie są kombinatorzy, a państwo to nie jest łupieżca i krwiopijca. Tworzymy coś na wzór dekalogu i chciałbym, żeby on wisiał w każdym urzędzie skarbowym - alarmował.

Przedsiębiorcom obiecano stabilne przepisy, przyjazną interpretację, rozstrzyganie wątpliwości na ich korzyść oraz niedziałanie prawa wstecz. Jednak w praktyce branża gastronomiczna jest pierwsza, która powiedziała: sprawdzam. Chce, aby fiskus przestał nękać ją kontrolami i nie zmieniał reguł gry w jej trakcie - informuje Puls Biznesu.

Sylwester Cacek, przewodniczący Krajowej Rady Gastronomii i Cateringu (KRGiC) oraz prezes Sfinks Polska przyznaje, że notuje bardzo dużą intensywność kontroli podatkowych i skarbowych w gastronomii, a szczególnie w lokalach prowadzących sprzedaż na wynos. 

Więcej czytaj w Pulsie Biznesu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,99

  • Śr

    3,81

  • Min

    2,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10636

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane