Ekonomista: Duzi detaliści przerzucą podatek na dostawców, mniejsi - podniosą ceny produktów

Autor: dlahandlu.pl 26 stycznia 2016 10:48

- W przypadku wejścia w życie ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej sprzedawcy dążyć będą do utrzymania dotychczasowego poziomu marż. W takiej sytuacji będą mieli do dyspozycji dwa rozwiązania: przerzucić podatek na dostawców poprzez negocjacje cenowe lub podnieść ceny sprzedawanych produktów - uważa Jakub Olipra, ekonomista 
Credit Agricole Bank Polska S.A.

- W zależności od rodzajów produktów, branży, wielkości oraz charakteru relacji z dostawcami, w indywidualnych strategiach sprzedawców dominować będzie jedno lub drugie rozwiązanie. Największe możliwości w tej kwestii będą miały dyskonty, hipermarkety i sieci handlowe, które ze względu na swoją bardzo silną pozycję negocjacyjną, szczególnie w stosunku do rozdrobnionych przetwórców lub producentów marek własnych w większym stopniu będą w stanie wywierać presję na swoich dostawców. Jednocześnie oferując szeroki asortyment produktów o różnej elastyczności cenowej popytu, będą mogły zwiększać ceny produktów charakteryzujących się niską elastycznością cenową popytu (popyt na te produkty jest najmniej wrażliwy na wzrost cen np. dobra pierwszej potrzeby), a ceny produktów o niskiej elastyczności pozostawiać bez zmian - twierdzi Jakub Olipra.

- W gorszej sytuacji znajdą się sklepy specjalistyczne nie będące częścią sieci handlowej oraz sklepy franczyzowe. Ich siła negocjacyjna względem dostawców jest wyraźnie niższa niż w przypadku supermarketów. Tym samym ich główną odpowiedzią na podatek będzie wzrost cen, co w przypadku rynków charakteryzujących się wysoką konkurencją nie będzie możliwe. W konsekwencji doprowadzi to do spadku marż.
Wyższa stawka podatku od sprzedaży w weekendy oraz święta zostanie najprawdopodobniej uwzględniona całościowo i nie należy oczekiwać wyższych cen w weekendy i święta niż w dni powszednie - dodaje ekonomista Credit Agricole Bank Polska S.A.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Expert 2016-01-27 11:20:03

    Ekspert od siedmiu... Przecież sklep osiągający obrót powyżej 12 mln złotych (od tej kwoty zacznie się naliczanie podatku) to nie jest mały sklepik!

  • osso 2016-01-27 10:50:26

    Małe sklepiki to przeżytek w takim wydaniu w jakim są, marny wybór często stare produkty drogo. biedronki jednak nie lubie

  • co on bredzi 2016-01-26 23:35:14

    mały sklep nie płaci tego podatku

    po co ma podnosić ceny

    koleś nie czytał ustawy czy jej nie zrozumiał?

ZOBACZ WSZYSTKIE (5)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9753

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane