Eksperci na V ECC: To będzie trudny rok dla branży spożywczej

www.portalspozywczy.pl 14 maja 2013 10:58

Dariusz Formela, prezes PKM Duda, przyznaje, że ostatnie 24 miesiące były trudnym czasem dla spółek z branży spożywczej i jego zdaniem to nie zmieni się w najbliższym czasie, bo konsumenci oszczędzają na wszystkim, również na żywności. Podobnego zdania jest Ryszard Tomaszewski, prezes zarządu Tesco Polska. Eksperci dyskutowali na EEC 2013 w Katowicach podczas panelu pt. Rynek spożywczy. Konsolidacja, inwestycje, ekspansja zagraniczna.

- Konsument coraz częściej wybiera to, co jest tanie, a to odbija się na kondycji polskich przedsiębiorstw spożywczych. Niestety nie wydaje mi się, żeby 2013 r. przyniósł coś dobrego. Liczymy na odbicie najwcześniej dopiero w połowie 2014 r. Myślę, że ten trudny okres wyzwoli procesy konsolidacyjne - mówi Dariusz Formela, prezes PKM Duda.

Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności, szacuje, że 5-10 proc. przedsiębiorstw z branży spożywczej w Polsce zniknie z rynku, część zapewne jeszcze w tym roku - To nie jest złe, bo dzięki temu słabsi gracze odpadną, a silniejsi się wzmocnią. Musimy się zastanowić jak z tej stagnacji nie przejść w fazę spadku i klęski. Myślę, że ten rok będzie rokiem stabilizacji, jednak wszyscy będą musieli liczyć koszty - twierdzi Andrzej Gantner.

Dariusz Giej, dyrektor pionu strategii i rozwoju w firmie Iglotex, twierdzi, że problemem firm spożywczych w tym roku będzie nadprodukcja żywności. - Obecnie rynek nie jest w stanie wchłonąć dużej ilości produktów, co oznacza, że producenci bęcą mieli problemy płynnościowe. Z kolei od strony konsumpcji tragedii nie widzę, mimo że popyt spada - dodaje Dariusz Giej. Jego zdaniem motorem wzrostu sprzedaży w branży spożywczej, w tym również w mrożonkach jest i będzie produkcja private label.

Jednak podczas sesji dot. rynku spożywczego w Polsce, na Europejskich Kongresie Gospodarczym w 2013 r. nie zabrakło również optymistów.
- Wydaje mi się, że ten rok będzie podobny do 2012 r. Nie jesteśmy w kryzysie ale w stagnacji - twierdzi Krzysztof Koszela, dyrektor ds. rozwoju rynków zagranicznych, członek zarządu Jutrzenka Colian.

Pomysłem na spadek sprzedaży w kraju jest jego zdaniem eksport. - Nasze produkty coraz bardziej liczą się zagranicą. Jeśli nie zostaną docenione w Polsce to będzie można promować je poza krajem - dodaje.

Krzysztof Pawiński, prezes Grupy Maspex, twierdzi, że spowolnienie gospodarcze nie wpływa znacząco na wydatki Polaków na żywność.

Wtórował mu Dariusz Poniewierka, prezes zarządu Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych. - Przemysł spożywczy na tle całej gospodarki wypada bardzo dobrze, jest w czołówce firm, które wykazują pozytywne wskaźniki makroekonomiczne. Są tu oczywiście małe wyjątki np. w branży mięsnej - zapewnia Dariusz Poniewierka.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • b. prac sieci spec. HACCP 2013-05-17 05:43:43

    Oczywiście zwłaszcza duże sieci i te małe odświeżają towar,a zwłaszcza hurtownie-markety C & C

  • Marta 2013-05-14 15:05:01

    Niech rząd pozwala dalej na podwyżki opłat za gaz, prąd, ciepło, śmieci, itd. Przeciez wtedy nie starcza na zakup zywności . Ja dostalam rachunek wyrównujący za gfaz . Spodziewałam sie ok. 200zł a bylo prawie 400. Oczywiscie zapłaciłam kosztem zakupu zywności . Wyjadamy to co bylo w domu . Może nie urozmaicone to jedzenie ale przynajmniej nie będę przepłacać za odświeżane ryby w wodzie utlenionej itp. Wyjdzie to na na dobre.

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,99

  • Śr

    1,33

  • Min

    0,49

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9044
Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane