Ekspert Deloitte o przyczynach upadłości w handlu detalicznym

Autor: www.dlahandlu.pl 1 lutego 2017 10:38

Ekspert Deloitte o przyczynach upadłości w handlu detalicznym fot. shutterstock

2016 r. był trudnym okresem dla sieci handlowych. Czy 2017 r. przyniesie kolejne upadłości w handlu detalicznym?  - W ostatnich latach warunki działania handlu spożywczego były szczególnie niekorzystne dla popełniających błędy, ponieważ w warunkach wzmożonej konkurencji, przy jednoczesnej deflacji koszyka spożywczego ciężko było osiągać zyski, a zasoby kapitałowe topniały szybko. Zmiany modelu wymagają inwestycji, więc gracze najgorzej dopasowani do potrzeb rynku i najsłabsi kapitałowo już upadli - komentuje Magdalena Jończak, szefowa działu dóbr konsumpcyjnych w firmie doradczej Deloitte.

W 2016 r. to nie tylko zawirowania regulacyjne na rynku handlowym, ale również początek problemów dla kilku polskich sieci. Upadłość najstarszej polskiej sieci supermarketów MarcPol i początek potężnych kłopotów Almy nasuwają pytanie czy nie pociągnie to za sobą kolejnych upadłości bądź wyjścia z Polski niektórych dużych sieci. Na razie obserwujemy ten trend raczej w branży odzieżowej, ale niewykluczone, że problem dotknie szyldy spożywcze.
Magdalena Jończak wskazuje, że trudne otoczenie około biznesowe to sprawdzian dla umiejętności osób zarządzających.

- Upadłość to naturalna konsekwencja niewłaściwych decyzji biznesowych, z reguły wynikających – szczególnie w handlu - z błędnych założeń dotyczących oczekiwań kupującego. W ostatnich latach warunki działania handlu spożywczego były szczególnie niekorzystne dla popełniających błędy, ponieważ w warunkach wzmożonej konkurencji, przy jednoczesnej deflacji koszyka spożywczego ciężko było osiągać zyski, a zasoby kapitałowe topniały szybko. Zmiany modelu wymagają inwestycji, więc gracze najgorzej dopasowani do potrzeb rynku i najsłabsi kapitałowo już upadli, ewentualnie ulegli jakiejś formie konsolidacji, czy uzależnienia od większych graczy.  Nie należy jednak oczekiwać, że nie zobaczymy w najbliższych latach kolejnych sytuacji tego typu – wyjaśnia nasza rozmówczyni.

Magdalena Jończak wskazuje, że Polska jest jednym z krajów, gdzie funkcjonuje najwięcej międzynarodowych sieci handlowych. Liczba ta stopniowo spada, jednak jej zdaniem w tej chwili nie widać konkretnych kandydatów do opuszczenia Polski.
 - Oczywiście dużą rolę odegrają regulacje prawne, które mogą ograniczyć atrakcyjność inwestycyjną polskiego handlu, zarówno od strony komercyjnej (zakaz handlu w niedziele), jak i regulacji koncentracji (szczególnie przez kapitał zagraniczny). Nie bez znaczenia w przypadku międzynarodowych sieci handlowych będą także ich wyniki i strategie globalne, nie zawsze rozdzielne od polityki międzynarodowej krajów, z których pochodzą. W takim przypadku nawet „zdrowy” biznes w Polsce będzie musiał być sprzedany – podsumowuje nasza rozmówczyni.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • DNO DNA POLSKA 2017-02-01 19:22:08

    Ano znawcy znawcy - Więcej obcego kapitału Niemców Portugalczyków i innych pastowańców co kupili u nas ekspansje i ludzi za michę ryżu . TAK będzie za niedługo jeszcze lepiej na pewno.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    20,25

  • Śr

    15,43

  • Min

    12,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11013

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane