Ekspert: Na wzrost PKB mocno wpłynęła konsumpcja

Autor: PAP 30 stycznia 2018 16:09

Na przyspieszenie tempa wzrostu gospodarczego w 2017 r. wpłynęła głównie rosnąca konsumpcja - uważa prof. Elżbieta Mączyńska, prezes PTE, według której wysoki wskaźnik konsumpcji był możliwy przede wszystkim dzięki programowi 500+ oraz relatywnie wysokiemu wzrostowi płac, czemu towarzyszył spadek bezrobocia.

We wtorek Główny Urząd Statystyczny poinformował w swoim wstępnym szacunku, że PKB wzrósł w 2017 r. o 4,6 proc. rdr po wzroście o 2,9 proc. w 2016 roku. Z danych GUS wynika też, że w 2017 roku popyt krajowy wzrósł o 4,7 proc., zaś inwestycje wzrosły o 5,4 proc.

Według prof. Mączyńskiej, głównym czynnikiem, który wpłynął na wzrost PKB w ubiegłym roku była przede wszystkim rosnąca konsumpcja. "Jednym z czynników popytu krajowego był program 500+. Dodatkowo nastąpiło znaczne przyśpieszenie wzrostu płac i obniżyło się bezrobocie" - powiedziała PAP szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.

Przy tym, jej zdaniem, rok 2017 był zarazem rokiem przełomu pod względem inwestowania. Ekonomistka przypomina, że w 2016 roku inwestycje były "nader niskie" i Polska "nie wykorzystywała należycie" swojego potencjału rozwojowego.

"Choć w ubiegłym roku poziom inwestycji również nie był dostatecznie satysfakcjonujący, to jednak w drugiej połowie roku, a zwłaszcza w jego końcówce wyraźne było ożywienie inwestycyjne, m.in. dzięki środkom unijnym i inwestycjom publicznym" - powiedziała Mączyńska.

Jej zdaniem wzrostowi PKB pomógł też rosnący eksport. Zastrzegła jednak, że rosnąca dynamika konsumpcji sprawiała, że równocześnie wzrastał import. "Stąd też wzrost eksportu netto był znikomy. Tym niemniej zarówno wzrost eksportu jak i importu oznacza większy dynamizm gospodarki, co generuje wartość nowoutworzoną, zwiększając zyski przedsiębiorstw i wpływy podatkowe do budżetu centralnego i budżetów samorządowych" - wskazała.

Ekonomistka uważa, że PKB w 2018 roku nie będzie niższy, a może być jeszcze wyższy, jeśli nie wystąpią jakieś nieoczekiwane niekorzystne czynniki, zjawiska określane jako syndrom "czarnego Łabędzia". A takich było, jak podkreśliła, w ostatnich latach niemało. "Statystyka pokazuje, że kondycja gospodarcza Polski się umacnia. To niewątpliwy sukces. Ale sukces miewa to do siebie, że niekiedy oślepia. Ważne jest zatem, aby te dobre wyniki nie osłabiały czujności motywacji głównych kreatorów życia gospodarczego w naszym kraju" - powiedziała. I przestrzegła: "Nie popadajmy zanadto w euforię. Nie można zapominać, że w Polsce istnieje wciąż wiele trudnych do pokonania barier i czynników niesprzyjających wzrostowi gospodarczemu".


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    7,99

  • Śr

    5,00

  • Min

    2,49

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8511

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane