Ekspert o kampaniach energetyków: Strategia oparta na kontrowersjach skuteczna, ale ryzykowna

www.portalspozywczy.pl 28 listopada 2017 12:53

Dlaczego w kampaniach reklamowych napojów energetycznych obraża się ludzi? Do kogo są one kierowane i czy można przeprowadzić promocję tych napojów bez skandali i podtekstów seksualnych? - Patrząc na niektóre treści, którymi reklamują się producenci napojów energetycznych, faktycznie można odnieść wrażenie, że działają one w myśl zasady – nieważne co mówią, byle mówili - mówi serwisowi www.portalspozywczy.pl Michał Maciejewski, Strategy Director w agencji Pitted Cherries.

- Wydawać by się mogło, że kontrowersja jest wpisana w tę branżę - dodaje.

Producent napoju energetycznego Devil Energy najnowszą reklamą w social mediach poruszył internautów. Mimo oskarżeń o seksizm nie przeprosił ani nie usunął grafiki z hasłem „Ona już wie co za chwilę będzie miała w ustach...”, tylko dodał jej nowy wariant z mężczyzną - informuje wirtualnemedia.pl.

Czy da się promować energetyki bez skandali i podtekstów seksualnych?

Czy naprawdę tak musi być?

- Niekoniecznie. Wystarczy spojrzeć na komunikację Red Bulla, który konsekwentnie stawia na sporty ekstremalne. Albo fanpage XL Energy Drink – nie ma tu nic kontrowersyjnego. Być może dlatego, że grupą docelową są tu kobiety. Przykłady można mnożyć. Na co dzień dostrzegamy tylko te najbardziej jaskrawe przypadki - dodaje Michał Maciejewski.

Jego zdaniem strategia oparta na kontrowersjach jest bardzo skuteczna, ale równocześnie - bardzo ryzykowna.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9667

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane