Fenomen superfoods - extra żywność czy kolejna ściema?

www.portalspozywczy.pl 7 kwietnia 2017 12:18

- Superfoods w Polsce i na całym świecie zyskuje nowe rzesze zwolenników. Wzrostów, jakie notuje ta kategoria, może pozazdrościć niejeden producent „klasycznego” jedzenia. Jednak jeżeli przyjrzymy się bliżej zjawisku super żywności, zaczynają pojawiać się różne pytania i wątpliwości na temat tego fenomenu - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Radosław Kaczmarek, Strategy Consultant & Partner w agencji strategicznej Melting Pot.

Superfoods, a także jego odmiany - superfruits i supergrains, idealnie wpisują się w obowiązujący obecnie trend prozdrowotnego odżywiania. Coraz więcej konsumentów myśli o tym, w jaki sposób żywność wpływa na organizm nie tylko fizycznie, ale także psychicznie oraz jak właściwa dieta zapobiega chorobom i wpływa na codzienne samopoczucie.

- Naprzeciwko takiemu myśleniu wychodzi właśnie superfoods – w końcu to „nadjedzenie”, coś lepszego, co bez żadnych skrupułów może zepchnąć mielonego z talerza. Jeżeli przyjrzymy się bliżej zjawisku superfoods, zaczynają pojawiać się wątpliwości na temat tego fenomenu – podkreśla Radosław Kaczmarek.

Jego zdaniem pierwszą z nich jest fakt, że nie ma obiektywnej listy superfoods, a także definicji, również zapisanej w prawie, która decydowałaby o tym, że dany produkt można tak nazwać. Również Unia Europejska, znana ze swojego zamiłowania do tworzenia definicji i regulacji, nie wzięła się za superfoods. - Zwyczajowo przyjęło się, że są to nieprzetworzone, naturalne produkty, które posiadają dużo składników niezbędnych organizmowi. Tym różni się superfoods od żywności funkcjonalnej – ta druga zawdzięcza swoje właściwości temu, że w procesie produkcji dokłada się do jej składu pożądane substancje. Składniki, które zawiera superfoods powinny mieć udowodnione naukowo działanie – pozytywnie wpływać na dany aspekt funkcjonowania organizmu dla przykładu: zmniejszać ryzyko zawału, redukować stres, itp. – wylicza ekspert Melting Pot.

I dodaje, że jeżeli weźmiemy zwyczajne jabłko, to pod względem zawartości błonnika prześciga ono niejeden produkt, który na półkach sklepowych opisywany jest jako superfoods. A błonnik to substancja, która została obiektywnie przebadana i jej pozytywny wpływ na zdrowie został udowodniony naukowo. - Zestawiając większość produktów, które rosną na polach z pospolitą pieczarką, niemal każdy plon ziemi okaże się superfoods. Pieczarka nie należy do liderów, jeżeli chodzi o bogactwo w substancje potrzebne człowiekowi do życia. Wszystko zależy od kontekstu, w jakim mówimy o superfoods i tego, z jakiej perspektywy patrzymy na produkty - twierdzi Radosław Kaczmarek.

Całość na portalspozywczy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,70

  • Śr

    1,22

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9701

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 772811

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane