Gowin: Mam nadzieję, że unikniemy przypadku Węgier

www.pulshr.pl 23 listopada 2017 11:15

Gowin: Mam nadzieję, że unikniemy przypadku Węgier Wicepremier, minister nauki Jarosław Gowin. Fot. PTWP

Wicepremier Jarosław Gowin nie ucieka od tematu zakazu handlu. Liczy, że Polacy przyzwyczają się do konieczności kupowania w inne dni tygodnia. W Sejmie projekt zakazu handlu przechodzi drogę legislacyjną. W obecnej formie zakaz całkowity handlu w ostatni dzień tygodnia ma wejść w życie w 2020 r. - informuje pulshr.pl

Wicepremier Jarosław Gowin, mimo że w rządzie odpowiada za szkolnictwo wyższe, nie ucieka od tematów gospodarczych. Nie jest tajemnicą, że polityk o wolnościowym podejściu do ekonomii bacznie przygląda się polityce rządu ws. przedsiębiorczości i handlu.

Gowin dał temu zainteresowaniu wyraz w czwartek (23 listopada), kiedy podzielił się swoją wizją na procedowany w Sejmie zakaz handlu w niedzielę. Przypomnijmy, że to propozycja "Solidarności," która trafiła na obrady plenarne z Komisji ds. Pracy. Rząd proponuje, by zakaz handlu obowiązywał w dwie niedziele. Związek chce, by absolutny zakaz prowadzenia sprzedaży detalicznej panował każdego siódmego dnia tygodnia.

- Zobaczymy po roku, jak Polacy przyjmą zakaz handlu w niedziele - kreślił ostrożnościowy scenariusz wiceminister. Słowa padły na antenie Polskiego Radia, w audycji "Sygnały Dnia". - Mam nadzieję, że unikniemy przypadku Węgier, gdzie Victor Orban po roku wycofał się z reformy (handlu w niedzielę - red.) - konkludował polityk.

W Sejmie trwa procedowanie poprawek do propozycji "Solidarności". W nocy ze środy (22 listopada) na czwartek (23 listopada) w Sejmie odbyło się drugie czytanie projektu ustawy. Projekt obecnie ma największe szanse wejść w życie w następującej postaci:

Od 1 marca 2018 r. będą dwie niedziele handlowe w miesiącu, w 2019 r. - jedna, a od 2020 r. ma obowiązywać zakaz handlu - taki, jakiego oczekuje strona związkowa.

Węgry wytrwały w zakazie niespełna rok. W Budapeszcie prawo zakazujące handlu w ostatni dzień tygodnia wprowadzono w 2015 roku, by znieść je rok później.

Wnioskodawcy przekonywali, że choć ustawa nie cieszyła się poparciem społeczeństwa, to osiągnięto kilka celów, np. w 2015 r. obroty w sektorze drobnego handlu wzrosły o 5,6 proc., a liczba zatrudnionych w nim osób zwiększyła się o ponad 3 tys.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • usi 2017-12-03 11:44:18

    Gość się ma nadzieje, że nie będzie jak na Węgrzech. Panowie

    wy nie macie wymyślać czegoś co jest nie pewne. Jest ryzyko ale was nie obchodzi to, że ludzie stracą pracę liczy się tylko idea. Rzeczywistość nie przepada za ideami liczą się fakty a w tym wypadku badania ekonomiczne-społeczne , które na waszą korzyść nie są. Właśnie w ten sposób tworzy się iluzje.

  • Banda 2017-11-28 21:08:22

    Ty Gowni może zaczniecie od ograniczenia najazdu i rozbioru Polski przez Faszystów co i tak już mają większość w kieszeni co ???? wiesz co mówisz>????

  • mat 2017-11-28 20:07:11

    Chamy urzędnicze chcą decydować kiedy będę kupował/sprzedawał? Chamy jedne nie dość,że wraz z całymi rodzinami żrecie, chlejecie, urządzacie sobie wycieczki na nasz koszt to jeszcze chcecie nam mówić kiedy mamy kupować/sprzedawać? Oj źle to się dla was skończy wszelkie chamy urzędnicze. Już tam w górze na was czekają aby zakazać wam wstępu do Królestwa Niebieskiego!

ZOBACZ WSZYSTKIE (6)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,90

  • Śr

    3,46

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9988

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane