IGE: Obecność w e-commerce opłaca się sieciom handlowym nawet, gdy nie generuje zysku

www.portalspozywczy.pl 10 marca 2015 18:57

IGE: Obecność w e-commerce opłaca się sieciom handlowym  nawet,  gdy nie  generuje zysku

Nie wszystkie spośród największych w Polsce sieci handlowych prowadzą sprzedaż żywności przez internet. Własnego e-sklepu wciąż nie posiadają m.in. Carrefour czy Biedronka. Powszechnie wiadomo, że choć e-sprzedaż generuje z roku na rok coraz większe przychody, to i tak sieci handlowe w większości przypadków dopłacają do obecności w tym kanale. Jak przekonuje w rozmowie z serwisem portalspozywczy.pl Justyna Skorupska, przewodnicząca Rady Izby Gospodarki Elektronicznej, obecność w e-commerce opłaca się jednak sieciom handlowym nawet wówczas, gdy nie generuje zysku.

- Postrzeganie rozwoju e-commerce jako osobnego bytu w stosunku do sklepu stacjonarnego jest z gruntu niepoprawne. Sieci handlowe muszą dostosować się do konsumenta, który dokonuje u nich zakupów i dawać mu te kanały komunikacji i sprzedaży, których on od nich oczekuje. Wiele badań przeprowadzonych w USA w branży retail udowodniło, że tam, gdzie mamy do czynienia z multichannelingiem, spółki jako całe rosną wartościowo. Tam, gdzie tego nie ma, wartość firm maleje. Jest też mnóstwo dowodów na to, że konsument, który kupuje wielokanałowo, wydaje w sieci generalnie więcej pieniędzy. Z liczbami się nie dyskutuje - tłumaczy Justyna Skorupska.

Jak zauważa przewodnicząca Rady Izby Gospodarki Elektronicznej, jednym z najczęstszych błędów, popełnianych już u podstaw, jest rozdzielanie biznesu e-commerce od pozostałych. - Trzeba patrzeć na synergie różnych kanałów sprzedaży i na rozwój całego przedsiębiorstwa i raczej zastanowić się nad tym, co będzie za 2-3 lata, jeżeli my tego kanału e-commerce nie będziemy mieli. Czyli ilu klientów stracimy, ilu od nas odejdzie do konkurencji, bo zechce kupić coś za pomocą internetu - uważa Skorupska.

Przewodnicząca Rady Izby Gospodarki Elektronicznej zwraca również uwagę na to, że niektóre firmy wciąż traktują obecność w handlu internetowym jako coś, co trzeba robić "za karę".

- W zarządach niektórych firm istnieje problem mentalnościowy. One nie rozumieją kanału e-commerce, który okazuje się dla nich zbyt dynamiczny, zbyt szybko się zmienia, sprawia, że konieczna jest transformacja przedsiębiorstwa, zmiana wielu procesów i procedur. Tymczasem osoby zasiadające w zarządach firm świetnie znają się na prowadzeniu biznesu i handlu i tak naprawdę wystarczy im tylko dostarczyć wiedzę na temat tego, co się dzieje w wirtualnym świecie, a one to zrozumieją - powiedziała Skorupska.

Jak dodała, zna przypadki, gdy prezesi dużych firm retailowych przyznawali się do błędu, jakim było początkowe zaniedbanie kanału e-commerce, a teraz przeznaczają największe nakłady inwestycyjne właśnie na ten cel.Nie oznacza to oczywiście, że sieci handlowe, które weszły już w sprzedaż internetową, nie popełniają błędów. - Z nieznanych mi przyczyn niektórzy decydują się na obniżanie cen w internecie względem sklepów stacjonarnych, co jest bzdurą. Przy multichannelowym podejściu, ceny powinny być utrzymane wszędzie takie same. Konsument nie będzie miał bowiem problemu z zapłaceniem tej samej ceny w internecie, co w sklepie stacjonarnym, choćby dlatego, że i tak oszczędza czas, bo nie musi jechać na zakupy - oceniła Skorupska.

  • Mentor 2015-03-11 14:53:19

    Artykuł w 100% oddający bieżącą sytuację na rynku. Na szczęście coraz więcej firm decyduje się e-rozwiązania, które są dużym wyzwaniem marketingowym i sprzedażowym. Na szczęście są firmy, które kompleksowo obsługują takie przedsięwzięcia np. Kwit.pl

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8787

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 561152

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.