Kim jest Tomasz Biernacki, właściciel Dino?

Autor: money.pl 24 listopada 2017 10:19

Kim jest Tomasz Biernacki, właściciel Dino? Fot. Dino

W 1999 roku otworzył swój pierwszy sklep Dino. Dziś ma ich już ponad 700 i majątek wyceniany na ok. 4 mld zł. Jego markety są porównywane do Biedronki, ale zlokalizowane głównie na wsiach. Jest 6. najbogatszym Polakiem i wyprzedza m.in. Leszka Czarneckiego, Antoniego Ptaka czy Zbigniewa Jakubasa. Mimo takiego majątku nigdy nie udzielił choćby jednego wywiadu, nie opublikowano nawet jednego jego zdjęcia, nie wiadomo gdzie mieszka, ani jak wygląda. Nic dziwnego, że konkurenci mówią o nim człowiek-widmo. Kim jest Tomasz Biernacki? – zastanawia się money.pl.

Jak podaje money.pl, w 1999 roku powstaje pierwszy sklep sieci jako jednoosobowa działalność gospodarcza. Co dalej? "W kolejnych latach systematycznie pracowaliśmy zarówno nad rozwojem w nowych lokalizacjach, jak i jakością oraz komfortem robienia zakupów" - tyle mówi strona internetowa Dino. Według ustaleń serwisu money.pl, rodzina Biernackiego prowadziła inne sklepy i działała w handlu. To dlatego scalając biznes szybko z jednego punktu mógł zwiększać skalę. 

Dużo częściej niż właściciel Dino w mediach bryluje prezes firmy Szymon Piduch. Z miliarderem znają się wyśmienicie, bo biznes rozwijają wspólnie od 2002 roku. Wówczas sieć liczyła kilkanaście punktów i miała mniej niż 5 tys. mkw. powierzchni - to tyle co trzy większe supermarkety. Poza nimi trzecią kluczową osobą w firmie jest jeszcze Michał Krauze, który od lat jest w niej głównym księgowym.

W cztery lata od założenia pierwszego sklepu Biernacki zaczyna inwestować nie tylko w handel, ale także w dostawców. Dino kupuje masarnię Agro-Rydzyna. Według informacji "Parkietu" w 2005 roku zakładem kieruje brat Biernackiego, Wojciech - tak przynajmniej pisały jeszcze parę lat temu gazety. Dziś o bracie miliardera nie ma w żadnych dokumentach ani słowa. - "Poprzez stopniowe zwiększanie swojego udziału w Agro-Rydzynie Tomasz Biernacki został jej jedynym udziałowcem w 2010 roku" - czytamy w prospekcie, który wręcz ukrywa fakt od kogo Tomasz odkupił spółkę.

W tym samym roku w Dino zainwestował fundusz Enteprise Investors. Za pakiet 49 proc. akcji zapłacił 200 mln zł. Wówczas sieć miała niecałe sto placówek i 400 mln zł przychodu. To właśnie pojawienie się funduszu sprawiło, że biznes Biernackiego zaczął dynamicznie rosnąć. W tym czasie sieć rozbudowywała się o około 100 sklepów rocznie. Na koniec 2015 było ich już 511, a obecnie liczba ta przekracza już 700 punktów.

Wiosną 2017 roku sieć weszła na warszawski parkiet. Akcje sprzedawał wychodzący z inwestycji fundusz Enteprise Investors. W kilka lat zarobił ponad kilkaset procent. Z 200 mln zainwestowanych wyjął aż 1,65 mld zł. Prawdziwym zwycięzcą okazał się Biernacki. Od czasu debiutu w zaledwie kilka miesięcy spółka prawie podwoiła swoją wartość. Giełda pakiet jego 51 proc. akcji obecnie wycenia na 3 mld 630 mln zł – czytamy w money.pl.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9753

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane