Na polskim rynku delikatesów jest miejsce dla wielu graczy

Autor: dlahandlu.pl 26 lutego 2011 15:56

Według Marka Romanowskiego, prezesa Grupy Bomi na polskim rynku delikatesów nie dojdzie do większych fuzji. - Polskie sieci delikatesowe mają jasno wytyczoną strategię działania, nie spodziewam się więc rewolucji, chyba że mówimy o przejęciach mniejszych podmiotów - mówi prezes.

- Branża delikatesowa jest dla wszystkich i to bez względu na kryzys. Rynek nie znosi próżni. Czy delikatesy Bomi się obronią? Myślę, że tak. Choć na pewno nie stanie się to kosztem całej organizacji - dodaje mówi Marek Romanowski.

Według przedstawiciela Bomi na polskim rynku delikatesów jest i zawsze będzie miejsce dla wielu graczy. - Konsumenci chcą mieć wybór, a rynek pokazuje, że małe oraz średnie firmy dobrze sobie radzą, są dużą wartością i dla akcjonariuszy i dla klientów. Popularny jest styl lovefood, czyli celebracja jedzenia, budowanie wokół niego odpowiedniego klimatu. I my dajemy klientom taką szansę - wyjaśnia prezes Bomi.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,20

  • Śr

    2,90

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9628

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane