Niemieccy hodowcy oburzeni importem mięsa z Polski przez Lidla

Autor: Onet.pl 19 lutego 2018 10:43

Sucha, długodojrzewająca kiełbasa, którą w aktualnym asortymencie mają markety Lidla, wywołała oburzenie niemieckich hodowców trzody chlewnej. Mięso do produkcji kiełbasy własnej marki Lidla „Kuljanka” po części pochodzi z Polski, gdzie obecnie na północnym wschodzie szerzy się afrykański pomór świń (ASF) - podaje Onet.pl za Deutsche Welle.

Lidl poinformował, że surowiec do produkcji kiełbasy nie pochodzi z obszarów objętych zarazą, a poza tym, mięso poddawane jest ścisłej kontroli jakości.

"Jak Lidl może w 100 procentach wykluczyć, że nie przetworzone zostało mięso świni, która już zachorowała?" – pytał czytelnik portalu fachowego czasopisma rolniczego „Top Agrar”, który jako pierwszy informował o kiełbasie na półkach sklepowych Lidla. "Rolnicy są zaalarmowani i bardzo uwrażliwienie na ten temat. W najgorszym przypadku chodzi przecież o egzystencję całego gospodarstwa rolnego" – tłumaczył portal.

Lidl otrzymał wsparcie od Federalnego Instytutu Badań Weterynaryjnych, który potwierdził, że nic nie przemawia przeciwko importowi normalnych produktów spożywczych z regionów Polski, które nie są dotknięte zarazą.

Więcej na Onet.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • olo 2018-02-20 09:28:27

    Niemieckie urzędy są czujne i dbają o swoją gospodarkę. A jak jest z naszymi?

  • Ob 2018-02-19 14:30:14

    Kupić niemieckie, niesmaczne i papierowe - dobrze

    Kupić polskie bo nie niemieckie - be

    Ot i cała filozofia UE DE i szczyt protekcjonizmu

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    7,70

  • Śr

    5,19

  • Min

    3,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8529

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane