PIH: Ustawa dokładnie odwrotna do założeń jakie deklarowano na spotkaniach z branżą

Autor: PIH 3 lutego 2016 11:53

3 lutego Ministerstwo Finansów opublikowało nowe założenia podatku, niewiele odbiegają od
poprzedniego projektu ze stycznia. W przedstawionej wersji ustawa nie tylko nie wyrównuje szans, ale może wzmocnić największe sieci kosztem polskich handlowców. Ustawa zawiera trzy kluczowe narzędzia osłabienia polskich kupców - pisze w oświadczeniu Polska Izba Handlu.

Opodatkowanie sieci franczyzowych. Organizowanie się niezależnych przedsiębiorców w ramach
sieci franczyzowych, systemach lojalnościowych czy też grupach zakupowych, miało na celu
poprawienie konkurencyjności prowadzonych przez nich sklepów. Przystępując do sieci franczyzowej,
niezależny sklep ma szansę skorzystać z instrumentów, które dla pojedynczego sklepu byłyby zbyt
kosztowne takich jak wspólna marka, reklamy, gazetki, wsparcie marketingowe i operacyjne. Zgodnie
z projektem, podatkiem zostaną objęte wszystkie niezależne sklepy które mają wspólne logo sieci
franczyzowej albo produktu.

Skala podatkowa. W propozycji MF wyłączone z opodatkowania byłyby sprzedaż poniżej 1,5
miliona zł miesięcznie. Sprzedaż do 300 milionów zł miesięcznie miałaby zostać opodatkowana
stawką 0,7%, a powyżej 300 milionów PLN 1,3%. Uważamy, że powinna być wprowadzona jeszcze
jedna stawka podatkowa lub też zwiększona sprzedaż zwolniona od opodatkowania. Spłaszczenie
skali podatkowej powoduje, że największe sieci będą w praktyce płacić nie wiele więcej niż średni
gracze. Dodatkowo należy pamiętać, że najwięksi gracze mają dużo większą możliwość przerzucenia
kosztów podatku na swoich dostawców, czego nie będą mogły zrobić mniejsze podmioty. Paradoksalnie może to wzmocnić największych graczy rynkowych np. Biedronkę, Lidla czy Auchan.

Droższa sprzedaż w weekend. Sprzedaż realizowana w weekend ma być opodatkowana wyższą
stawką odpowiednio 1,3% i 1,9%. Należy zaznaczyć, że szczególnie sobota jest dniem, kiedy w
małych sklepach mamy do czynienia z większą sprzedażą. Opodatkowanie takie może doprowadzić
do sytuacji, gdzie większe podmioty, które przeniosą obciążenia na swoich dostawców, będą mogły
np. stosować bardzo agresywne promocje przyciągające konsumentów do swoich sklepów.

Ustawa jest dokładnie odwrotna do założeń jakie deklarowano na spotkaniach z nami – komentują na gorąco małopolscy kupcy. - Ustawa miała wyrównać szanse polskiego handlu tradycyjnego w walce z zagranicznymi dyskontami i hipermarketami. Tymczasem w założeniach ustawy tego nie widzimy i jesteśmy tym bardzo rozczarowani – mówi Maciej Ptaszyński, dyrektor generalny Polskiej Izby Handlu.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    9,40

  • Śr

    5,54

  • Min

    2,99

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane