Podatek od e-sklepów: Biurokracja może okazać się dla zagranicznych przedsiębiorców zbyt obciążająca

Autor: Money.pl 11 lutego 2016 11:40

Podczas wtorkowego spotkania ministra finansów z handlowcami - mimo przecieków o znaczących zmianach w projekcie ustawy - usłyszeliśmy tylko, że do końca lutego Polska przedstawi odpowiedź Komisji Europejskiej w sprawie podatku obrotowego od handlu. Zapowiedź Pawła Szałamachy jest odpowiedzią na list Komisji do polskiego rządu, w którym krytykuje ona progresywny kształt podatku. Przekonuje, że ma on charakter dyskryminacyjny. W poszukiwaniu pieniędzy na sfinansowanie flagowego programu Rodzina 500 plus rząd PiS chce sięgnąć również do kieszeni zagranicznych gigantów sprzedaży internetowej - pisze money.pl

Jak duży jest rynek zagranicznych zakupów online? Oficjalnych danych na temat liczby klientów z Polski zagraniczne sklepy nie udostępniają, ale z danych zbieranych w ramach badań polskiego internetu Megapanel/PBI wynika, że największe zagraniczne platformy handlowe co miesiąc odwiedza kilka milionów osób z naszego kraju.

To wszystko sprawia, że zagraniczne sklepy, które będą zainteresowane sprzedażą w Polsce znajdą się w sporym kłopocie. Będą musiały dokładnie obliczyć, jaka część ich sprzedaży trafia do naszego kraju i jaki generuje to obrót. Tylko na takiej podstawie będzie wiadomo, na który próg podatkowy załapie się sprzedawca.

Żeby nie było za łatwo, będą musiały uwzględnić jeszcze stawki za dni wolne od pracy. Sama biurokracja może okazać się dla zagranicznych przedsiębiorców zbyt obciążająca i należy liczyć się z tym, że podejmą oni bolesne dla polskich klientów decyzje. - Całe dostosowanie infrastruktury po stronie sklepów byłoby bardzo drogie i mogłyby one po prostu zrezygnować z naszego rynku - zauważa Łukasz Kiczma, ekspert Izby Gospodarki Elektronicznej.

Ekspert przekonuje, że pozostali, którzy będą chcieli pozostać na polskim rynku podniosą ceny. - Będą sobie doliczać ten podatek do cen. Na przykład przygotowanie wysyłki do Polski będzie kosztować dodatkowe 10 euro więcej - dodaje ekspert legislacji Krajowej Izby Gospodarki Elektronicznej.

Doszło też do kuriozalnej sytuacji. Jeśli nic w ustawie się nie zmieni, w praktyce będzie wyglądało to tak, że dla towaru ze sklepu zagranicznego przewoźnik (poczta? firma kurierska?) będzie zobowiązany do uzyskania od wysyłającego oświadczenia o uiszczeniu podatku. Oznacza to, że w ściąganie tej daniny miałyby być zaangażowane firmy przewozowe!

Temat budzi poważne wątpliwości ekspertów. - Istotnym problemem będzie samo pobieranie podatku przez przewoźnika, który nie może być przecież poborcą podatkowym, nie ma takich uprawnień. Co więcej, nie ma żadnej możliwości, by w jakikolwiek sposób zmusił on sklep do dodatkowych formalności - ocenia Łukasz Kiczma, ekspert izby zrzeszającej handlujących w sieci.


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    19,20

  • Śr

    9,77

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9343

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane