Podatek od hipermarketów funkcjonuje nie tylko na Węgrzech, ale również we Francji i Hiszpanii

Autor: Money.pl 8 stycznia 2016 10:34

Planowany przez rząd PiS podatek od sieci handlowych funkcjonuje m.in. na Węgrzech, we Francji i Hiszpanii. Najczęściej wprowadzano go, aby ochronić mniejszych i rodzimych przedsiębiorców - pisze Money.pl.

W dyskusji o tzw. podatku od hipermarketów najczęściej przywoływanym przykładem są Węgry. W 2014 roku wprowadzono tam progresywną stawkę podatku obrotowego w wysokości maksymalnie 6 proc. W 2015 roku, po zakwestionowaniu przepisów przez Komisję Europejską, progresywna stawka została zastąpiona jednolitą, która obowiązuje dla wszystkich sklepów i wynosi 0,1 proc. wartości sprzedaży netto.

We Francji od 2010 roku obowiązuje podatek od lokali użytkowych. Obejmuje on wszystkie sklepy otwarte po 1960 roku oferujące sprzedaż detaliczną o powierzchni ponad 400 tys. mkw. i obrotach powyżej 460 tys. euro rocznie. Stawki podatku  obliczane są na podstawie rocznych obrotów w przeliczeniu na 1 mkw lokalu.

W Hiszpanii w 2013 roku na duże sieci nałożono podatek regionalny. Regulacja obowiązuje w sześciu regionach i dotyczy lokali o powierzchni powyżej 2,5 tys. mkw. Najwyższa stawka wynosi 17,42 euro za 1 mkw. Legalność podatku podważała Komisja Europejska, przez co część regionów wycofała się z tego pomysłu.

Czytaj więcej w Money.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    9,98

  • Śr

    7,90

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9701

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 772811

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane