POHiD: Zakaz handlu w niedziele uderzy nie tylko w biznes, ale i pensje pracowników

Autor: Onet.pl 31 grudnia 2016 15:22

- Najbardziej odczuwamy wprowadzenie programu 500 plus w sprzedaży produktów przemysłowych, np. sprzętu AGD. Ze sprzedażą żywności nie jest już tak dobrze - mówi Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji w rozmowie z serwisem Onet.pl.

Prezes POHiD jest zdania, że rok 2016 dla handlu był czasem niepewności związanej przede wszystkim z planami wprowadzenia podatku od sprzedaży detalicznej.

- Doszło do wyraźnego podziału w naszej branży. Antagonistycznie ustawiły się dwa fronty, czyli polski kapitał kontra koncerny, które w naszym kraju prowadzą największe sieci handlowe. Trzeba pamiętać, że im wyższy podatek, tym dotkliwiej odczuje go całe otoczenie powiązane z handlem. Jeśli firma dostaje wyższe podatki, to naturalną konsekwencją jest optymalizacja kosztów, czyli np. wzrost cen, zwolnienia czy wstrzymanie podwyżek płac - dodała.

Renata Juszkiewicz odniosła się także do kwestii zakazu handlu w niedziele. Jej zdaniem Polacy lubią robić zakupy w ten dzień i próba wpływania na ich zachowania jest skazana na porażkę.

- Zakaz handlu nie dotyczy jednak tylko klientów. Lokalnie uderzy on mocno w pracujące kobiety, zwłaszcza z mniejszych miejscowości. Dostajemy także sygnały od pracowników małych sklepów w pasażach handlowych. Dla nich obroty w niedziele są największe w ciągu całego tygodnia. Wyłączenie niedziel z handlu nie tylko uderzy w ich biznes, ale także w pensje pracowników. Oni są przerażeni tym pomysłem. Jeśli spadną obroty, a one spaść muszą, nawet do 20 proc., to mamy taką samą sytuację jak z podatkiem: oszczędności, brak podwyżek dla pracowników, zwolnienia - ostrzega.

Czytaj więcej na Onet.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9044

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane