Pokolenie Henryków - nowo zdefiniowana grupa konsumencka

Autor: dlahandlu.pl za Gfk 3 kwietnia 2017 10:18

Pokolenie Henryków - nowo zdefiniowana grupa konsumencka fot. materiały prasowe

Wygodne życie, niezależność, fascynacja technologiami, szukanie adrenaliny. Zarazem mieszkanie na kredyt i obawa o utratę statusu. Oto Henryk lub Henryka (z ang. Henry: High Earner Not Rich Yet), przedstawiciele grupy społecznej, rosnącej w siłę światopoglądowo i konsumencko. Na Zachodzie znanej od lat, w Polsce zbadanej przez GfK Polonia i Clue PR po raz pierwszy. Czym charakteryzuje się grupa, która za chwilę może stać się tak wyczekiwaną w Polsce wyższą klasą średnią? - pisze Gfk.

Pomiędzy Generacją Z, Y i Millenialsami wyrosła w Polsce silna grupa konsumentów: Henryków, żyjących wygodnie, niekiedy z rozmachem, ale nie rozrzutnie, wynika z najnowszego badania  GfK Polonia i Clue PR.

To pokolenie zbadane na Zachodzie, w Polsce dotąd nie brane pod lupę. Istotne pod względem przychodów i wydatków na technologie, produkty finansowe, odzież i motoryzację. Liderzy opinii w swoich środowiskach, ciekawi świata, ale mocno skupieni na sobie. Autorzy raportu „Pokolenie Henry” zbadali portfele i światopogląd Henryków, zajrzeli do ich szaf, zapytali, czym dla nich jest luksus i czego się obawiają. Jak ich obraz wypada na tle przeciętnych Polaków?

Henrykowie odważnie patrzą w przyszłość, rozważnie podchodzą do spraw finansowych. Ponad 1/3 (36%) Henryków uważa, ze przyszłość jest do przewidzenia, prawie połowa (47%) jest przekonana, że jeśli coś sobie założy, to to zrealizuje. Dla 59% Henryków ważne jest życie w zgodzie ze sobą, znacznie ważniejsze niż w zgodzie z otoczeniem: tylko 31% Henryków uważa to za wartość, podczas gdy aprobata otoczenia jest istotna dla 42% przeciętnych Polaków.
-Henrykowie są ciekawi świata, chociaż krajową polityką zajmują się mniej, niż przeciętni Polacy. Mocno skupieni na sobie, cenią niezależność, mniej zależy im na spokoju(35% vs. 47% Polaków), a bardziej na emocjach i ciekawym życiu –komentuje Alicja Wysocka-Świtała, Partner w Clue PR, współautorka badania.

Henrykowie cenią przeżycia i adrenalinę, kolekcjonują wspomnienia w nie mniejszym stopniu niż
majątek. Połowa badanych Henryków za luksus uznaje rejs po Morzu Śródziemnym, a dla 48% Henryków synonimem luksusu byłaby możliwość spędzenia trzech miesięcy w klasztorze buddyjskim w Tybecie. Czas to dobro wartościowe, bo deficytowe – dla 23% Henryków czas dla siebie i najbliższych to najbardziej pożądany luksus po braku obawo przyszłość (luksus dla 3
0% vs. 40% przeciętnych Polaków). Co ciekawe, elegancka przestrzeń do życia nie jest aż tak istotna, i Henrykowie są tu podobni do przeciętnych Polaków (odpowiednio 6%i 7% uznaje to za luksus). Ponad połowa Henryków (51%) nie chce być definiowana przez pryzmat tego, co posiada, a to znacząco mniej niż w przypadku przeciętnego Polaka (61%). Najwyraźniej wyżej cenią przeżycia niż kolekcjonowanie dóbr i tu są bliżsi Millenialsom. Nie oznacza to jednak, że pieniądze nie mają dla nich znaczenia. Przeciwnie 45% Henryków, czyli o 7% więcej niż przeciętnych Polaków, uważa, że bez odpowiednich pieniędzy nie można być szczęśliwym, jednak samo ich posiadanie nie jest gwarancją szczęścia dla 29% Henryków.

  • new 2017-04-03 10:47:05

    66% czego?



    Artykuł nie został dokończony.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    3,99

  • Śr

    2,29

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10809

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane