Pozycja centrów handlowych w Polsce ciągle wzrasta

Property News 23 lutego 2018 14:10

Ulice handlowe stanowią marginalny udział powierzchni handlowej polskich miast. Tymczasem pozycja centrów handlowych w Polsce wzrasta, a galerie coraz częściej, zamiast roli handlowej, pełnią funkcję społecznościową. Czy centra handlowe i ulice handlowe są dla siebie konkurencją? Co należy zmienić, by pogodzić interesy deweloperów centrów handlowych i samorządu? Jaka jest wizja handlu oczami biznesu i samorządu? Odpowiedzi na te pytania szukali uczestnicy sesji „Centra handlowe. Przepis na handel w nowym wydaniu” podczas Property Forum Katowice.

- Pod koniec trzeciego kwartału 2017 roku całkowita podaż powierzchni handlowej w kraju wynosiła 14 mln mkw., w kraju jest ok. 400 centrów handlowych o łącznej powierzchni 10 mln mkw. Centra handlowe stanowią 71 proc. podaży całkowitej powierzchni, resztę stanowią parki handlowe i wielkopowierzchniowe magazyny handlowe oraz centra wyprzedażowe. Organizacja handlu na ulicach jest marginalna i nie ujmowana w statystykach – mówi Monika Janczewska-Leja, dyrektor działu doradztwa i wynajmu powierzchni handlowych Savills Polska. – Ze statystyk wynika, że otwarcia na ulicach handlowych należą do rzadkości w przypadku sieci handlowych. Najrzadziej robią to marki modowe, częściej: elektronika, drogerie i jubilerzy i banki – dodaje.

- Najemcy często decydują się na centra handlowe bo nie ma w Polsce alternatywy – mówi Jakub Jarczewski, dyrektor Działu PR i Rozwoju Biznesu Metro Properties. – Poza tym Polacy lubią wygodę. Łatwiej jest pojechać do centrum handlowego, zrobić zakupy, potem zjeść z rodziną obiad, a na końcu pójść do kina, niż znaleźć miejsce postojowe, zapłacić za parkomat, a później wybrać się na zakupy przy ulicy handlowej – dodaje.

Jakub Jarczewski zwraca też uwagę na różnicę w tworzeniu oferty ulic i galerii handlowych. – Jeśli ulice handlowe miałyby się w Polsce rozwijać, ich tenat mix wymaga radykalnych zmian, a nie jest proste jego tworzenie. Dużo łatwiej jest nim zarządzać w centrach handlowych, które mają jednego zarządcę – mówi.

–Barierą tego, by najemca w Polsce chciał wyjść na ulicę są też kwestie prawne i własności. Na przykład w Liverpoolu w centrum miasta duży kwartał jest jednym wielkim centrum handlowym. Gdyby w Polsce były takie tereny to na pewno wielu deweloperów by się tym zainteresowało. U nas pozostaje budować centra na terenach poprzemysłowych – mówi Grzegorz Filipczyk, dyrektor, Centrum Handlowego Forum w Gliwicach. - W Polsce centra handlowe mają mniej niż 30 lat, na zachodzie w centra handlowe historycznie były lokowane w centrach miast i tam pozostał handel –dodaje.

Więcej na propertynews.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • millennials 2018-02-25 14:23:38

    Łażenie kileometrowymi korytarzami w centrum handlowym żeby znaleźć jedną parę butów - co to za przyjemność? Wszędzie sztuczne światło, hałas, tłok, wrzeszcząca muzyka... Mnie się już to przejadło. Szkoda mi wolnego czasu na wędrówki po betonowych skupiskach sklepów.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 8711

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane