PRCH: Wbrew intencjom pomysłodawców, zakaz handlu w niedziele zaszkodzi drobnym przedsiębiorcom

www.portalspozywczy.pl 17 października 2017 09:05

– Pomysłodawcy projektu, chociaż kierowani chęcią ochrony drobnych przedsiębiorców, poprzez nieprzemyślane zapisy w ustawie, mogą im bardzo zaszkodzić – mówi Radosław Knap, Dyrektor Generalny Polskiej Rady Centrów Handlowych.

Jak powiedział poseł Janusz Śniadek, przewodniczący podkomisji ds. projektu o zakazie handlu w niedziele – „Istotą tej ustawy jest to, żeby ograniczyć handel w sklepach wielkopowierzchniowych, wykorzystujących swoją przewagę konkurencyjną i w ten sposób tworzących monopol, odbierających obroty małym sklepom osiedlowym i tak naprawdę zabijających te sklepiki”. Wypowiedź ta w pewnym sensie uzasadnia duży opór zarówno członków podkomisji, jak i przedstawicieli NSZZ Solidarność, przed uregulowaniem kwestii wolnych niedziel dla pracowników handlu poprzez zmiany w Kodeksie pracy - uważa Polska Rada Centrów Handlowych (PRCH).

- Jest to jedyne rozwiązanie, które zagwarantuje pracownikom handlu dwie wolne niedziele w miesiącu, bez niepotrzebnych komplikacji dla społeczeństwa (60 proc. Polaków sprzeciwia się zakazowi) oraz konsekwencji finansowych dla przedsiębiorców (spadek obrotów o 9,6 miliarda zł, zatrudnienia o 36 tysięcy osób), a finalnie również skarbu państwa - dodaje PRCH.

Ostatnie posiedzenia podkomisji, zdaniem PRCH, dały jasny obraz tego, że w projekcie zakazu handlu rzeczywiście chodzi o zakaz handlu, a nie o wolne niedziele dla pracowników. Aktualna sytuacja do złudzenia przypomina tą na Węgrzech z 2015 roku. Niestety skutki – w szczególności dla w ten sposób chronionych właścicieli małych sklepów – również mogą być podobne. Na wskutek wzrostu obrotów w czwartek i piątek – odpowiednio o 24% i 21% - wiele sieci handlowych wydłużyło godziny pracy od poniedziałku do soboty. Duże sklepy wprowadzały również liczne obniżki cen, właśnie w celu przyciągnięcia klientów w inne dni tygodnia. W efekcie Węgrzy kupowali jedzenie na zapas, a małe sklepy, które mogły być otwarte w niedziele, zaczęły plajtować na niespotykaną skalę. Ich właściciele zasilili natomiast grono osób bezrobotnych, które straciły pracę w konsekwencji wprowadzenia zakazu. Zakaz wpłynął też na wynagrodzenia pracowników, którzy nie mogli już liczyć na 50% dodatki za pracę w niedziele, a za nadgodziny dodatek wynosił jedynie 30% - informuje PRCH.

  • pawkase 2017-10-19 12:18:13

    Bzudry, poprawki PIS uratowały mały handel, a nie zaszkodziły, nie róbcie wody z mózgu



  • klops 2017-10-19 12:05:39

    Przepraszam, ale to kiepska argumentacja, lepiej jakby zabronili handlu w nidziele małym sklepom?

  • Mugol 2017-10-19 11:40:18

    Tzw szukanie dziury w całym, wzięli pod ochronę małe sklepy, a ktoś z uporem maniaka będzie twierdził, że ta ochrona im zaszkodzi

ZOBACZ WSZYSTKIE (5)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    6,99

  • Śr

    5,74

  • Min

    2,49

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11052

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane