PARTNER PORTALU
  • Partner portalu: Frigo Express

Przedsiębiorcy sceptyczni wobec obowiązku oznaczenia „made in”

Autor: Konfederacja Lewiatan 2 grudnia 2013 10:13

Obowiązek oznaczania produktów krajem pochodzenia nie zwiększy bezpieczeństwa produktów, a konsumentów może wprowadzać w błąd. Ochrona rynku UE i europejskich konsumentów jest konieczna, ale oznaczenie „made in" nie będzie skuteczną bronią w walce z podróbkami i produktami niebezpiecznymi spoza UE - uważa Konfederacja Lewiatan.

Komisja Europejska przedstawiła Pakiet dotyczący bezpieczeństwa produktów i nadzoru rynku. Składa się on z projektu rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa produktów konsumpcyjnych oraz projektu rozporządzenia w sprawie nadzoru rynku w odniesieniu do produktów. Głównym celem pakietu jest „doprecyzowanie ram regulacyjnych dotyczących produktów konsumpcyjnych przy uwzględnieniu zmian prawnych z ostatnich lat".

Najwięcej kontrowersji wśród przedsiębiorców i państw członkowskich wzbudził artykuł 7 projektu rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa produktów konsumpcyjnych, nakładający na producentów i importerów obowiązek wskazywania na produkcie państwa („made in"), z którego ten produkt pochodzi. W przypadku towarów, produkowanych w więcej niż jednym państwie, za miejsce pochodzenia uważa się kraj, w którym miała miejsce „ostatnia istotna, ekonomicznie uzasadniona obróbka lub przetworzenie" . Jeśli zgodnie z tymi kryteriami towar pochodzi z jednego z państw członkowskich, to producenci i importerzy mogą wybrać, czy oznaczą produkt krajem pochodzenia czy ograniczą się do wskazania, że produkt został wyprodukowany w Unii Europejskiej.

- Konfederacja Lewiatan z rezerwą odnosi się do propozycji Komisji Europejskiej. Zanim Polska ugruntuje swoją markę na rynku europejskimi i światowym, kluczowe jest pozostawienie polskim przedsiębiorcom, chcącym sprzedawać swoje produkty za granicą, dowolności w decydowaniu o wskazaniu pochodzenia produktu (państwo członkowskie/UE) lub nie oznaczaniu go miejscem pochodzenia. Polskie produkty nadal nie cieszą się w niektórych państwach UE wystarczająco dobrą opinią. Umieszczenie oznaczenia „made in Poland" może utrudnić naszym produktom dotarcie do konsumentów, z tych państw - mówi Magdalena Piech, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Fakt, że artykuł 7 pozostawia producentom towarów unijnych możliwość stosowania ogólnego oznaczenia „made in UE" tego problemu nie rozwiązuje, bo można się spodziewać, że produkty z takim symbolem będą uznawane przez konsumentów za gorsze, niż te oznaczone cieszącym się renomą krajem pochodzenia, np. Francji czy Niemiec - wyjaśnia ekspert. Może to doprowadzić do zdewaluowania symbolu „made in UE". Polscy producenci powinni mieć możliwość decydowania o tym, czy ze względu specyfikę branży, odbiór polskich produktów w danym państwie i oczekiwania partnerów handlowych bardziej korzystne jest zastosowanie oznaczenia „made in" czy nie.

  • marta 2013-12-02 15:28:10

    Nie kupuję produktów, gdzie napisano made in Eu. Chcę dokładnie wiedzieć w jakim kraju zrobiono produkt.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

  • 10.

    JUBILEUSZOWA EDYCJA 14-16 maja 2018, Katowice • Spodek i MCK • Metropolia GZM

Pobierz aplikację EEC
WIĘCEJ

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,80

  • Śr

    1,30

  • Min

    1,06

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 7794

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.