Reklama porównawcza Carrefoura trafiła na wokandę

Autor: Magdalena Podbielska, aplikant radcowski, Affre i Wspólnicy Sp.k. 27 stycznia 2017 14:50

Reklama porównawcza Carrefoura trafiła na wokandę fot. shutterstock

Tzw. „koszyki cenowe”, czyli porównywanie cen produktów spożywczych w różnych sklepach jest często wykorzystywanym zabiegiem promocyjnym. Przy okazji jest to również reklama porównawcza. Przedsiębiorcy szukają różnych sposobów na to, by ich koszyk wydawał się bardziej korzystny cenowo w porównaniu do koszyków innych sklepów. Czasem jednak mogą one okazać się niezgodne z prawem.

W 2012 r. Spółka Carrefour Hypermarche SAS rozpoczęła we Francji kampanię promocyjną, w której porównywała ceny 500 towarów znanych marek w swoich sklepach oraz sklepach konkurencyjnych. Oferowała również zwrot dwukrotności różnicy w cenie – jeśli konsument znajdzie gdzieś niższą cenę. Jednymi ze sklepów porównywanych z Carrefour były sklepy Intermarche. Do porównania wybrano sklepy Carrefour, które były hipermarketami oraz sklepy Intermarche, które były supermarketami. Warto zauważyć, iż obie spółki posiadają zarówno hipermarkety jak i supermarkety, zaś Carrefour porównał – nie mówiąc tego wyraźnie – swoje 223 hipermarkety z 1336 supermarketami Intermarche.

Supermarket, hipermarket, megamarket – czy wielkość ma znaczenie?

Intermarche zarzuciła Carrefour prowadzenie nieuczciwej reklamy, niespełniającej warunków reklamy porównawczej. Sprawa przetoczyła się przez dwie instancje sądów francuskich, a obecnie trafiła do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który ma odpowiedzieć na pytania prejudycjalne. Główne dotyczy rozstrzygnięcia czy porównywanie cen towarów sprzedawanych przez sieci handlowe jest dozwolone tylko wtedy, gdy towary sprzedawane są w sklepach tego samego rodzaju lub tej samej wielkości. Przekładając to na prostszy język – czy właściciel supermarketu może porównywać się tylko z właścicielem supermarketu, a nie np. sklepem osiedlowym.
Wyrok w tej sprawie zostanie wydany 8 lutego 2017 r. Możemy zapoznać się jednak z opinią Rzecznika Generalnego, który wskazał, że zasadniczo można porównywać ceny stosowane w różnych rodzajach lub wielkościach sklepów. Przyczynia się to do stymulowania konkurencji, zaś reklamy dotyczące różnic cenowych mogą okazać się przydatne dla konsumenta. Jednak takie porównanie cen nie może wprowadzać w błąd i musi mieć charakter obiektywny.

Zdaniem Rzecznika w tej konkretnej sprawie istnieje ryzyko, że reklama ma charakter wprowadzający w błąd, ponieważ reklamodawca i konkurent należą do sieci handlowych, z których każda dysponuje sklepami o identycznym lub podobnym rodzaju oraz identycznej lub podobnej wielkości. Reklamodawca porównuje ceny hipermarketu z supermarketem – jednocześnie wywołując wrażenie wśród konsumentów, że wszystkie sklepy należące do sieci zostały wzięte pod uwagę. Takie asymetryczne porównanie może sztucznie zwiększyć różnicę pomiędzy cenami reklamodawcy i jego konkurenta.


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    9,98

  • Śr

    7,90

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9701

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 772811

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane