Robert Krzak, Piotr i Paweł: Ubezpieczyciele uważają segment handlu za wysoko ryzykowny

Autor: dlahandlu.pl 5 marca 2018 18:09

Robert Krzak, Piotr i Paweł: Ubezpieczyciele uważają segment handlu za wysoko ryzykowny Na zdj. Robert Krzak, Członek Rad Nadzorczych w sieci Piotr i Paweł. Fot. PTWP

Pozyskanie inwestora finansowego, który posiada 100 proc. udziałów w firmie Piotr i Paweł nie przyspiesza ani nie opóźnia procesu poszukiwania inwestora strategicznego – mówi w rozmowie z serwisem dlahandlu.pl Robert Krzak, członek rad nadzorczych w Piotrze i Pawle. Jego zdaniem, segment handlowy jest postrzegany jako wysoko ryzykowny dla firm ubezpieczających dostawy. To było jedną z przyczyn kłopotów spółki.

Jak mówi Robert Krzak, problemy Piotra i Pawła pojawiły się w momencie, kiedy firmy ubezpieczeniowe drastycznie obcięły limity dla dostawców. - To klasyczny problem – ubezpieczyciele ucinają limity dla dostawców, u dostawców zaczyna się coś na kształt paniki i zaczynają się bać dostarczać do sieci. Nie miało to nic wspólnego ze złą sytuacją samej firmy - sytuacja Piotra i Pawła, w tamtym momencie była bardzo dobra. Jednak przez to, że w naszej branży ostatnio było wiele upadłości, ubezpieczyciele uznali, że jest to branża ryzykowna i zaczęli się wycofywać – mówi Robert Krzak.

Jak wyjaśnia, chodzi o firmy, które ubezpieczają dostawy do sieci Piotr i Paweł. Brak ubezpieczeń skutkuje tym, że dostawcy boją się dostarczyć towary do sklepów.

- Dostawcy mają złe doświadczenia. Niedawno np. pojawiła się informacja o tym, że wierzyciele stracili ponad 200 mln zł na upadłości Marcpolu. To pokazuje, dlaczego dostawcy się boją – tłumaczy Robert Krzak.

Jego zdaniem, pozyskanie inwestora finansowego, jakim jest fundusz Capital Partners, nie przyspiesza ani nie opóźnia procesu pozyskiwania inwestora strategicznego.

- Nasza estymacja zakłada, że część transakcyjną zamkniemy do końca pierwszego półrocza, a kolejne pół roku zostawimy na decyzję UOKiK. W sumie sfinalizowanie transakcji może nastąpić za 12 miesięcy. Jeśli jednak będzie to inwestor finansowy, który nie będzie potrzebował zgody UOKiK, nastąpi to szybciej – mówi Robert Krzak.

Adam Chełchowski, prezes TFI Capital Partners poinformował, że fundusz jest w posiadaniu 100 proc. udziałów w sieci Piotr i Paweł.

- Od strony formalno-prawnej nasze fundusze są obecnie 100-proc. właścicielem sieci Piotr i Paweł. Umowa jest skonstruowana w ten sposób, że w momencie pozyskania inwestora branżowego i sprzedaży spółki określa podział wpływów pomiędzy fundusz i rodzinę Woś – tłumaczy Adam Chełchowski w rozmowie z serwisem dlahandlu.pl.

- Zakładamy, że firma pozyska inwestora branżowego, ale jeśli pojawi się korzystna oferta inwestora finansowego, to też ją rozważymy. Chcielibyśmy, by marka Piotr i Paweł pozostała na rynku i bardzo możliwe, że inwestor podejmie taką decyzję. Jeśli jednak nowy właściciel zdecyduje inaczej, to trudno będzie im tego zabronić – dodał.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Concious 2018-03-27 08:46:23

    Właśnie Paweł Woś został zwolniony lub sam zrezygnował ze stanowiska prezesa. Wysłał wiadomość ponoć na platformie wewnętrznej do pracowników. Ciekawe co się tam dzieje. To chyba koniec PiP...

  • oczytana 2018-03-06 15:52:45

    Dobra mina do złej gry. Kontrahenci od wielu miesięcy nie mogą doprosić się płatności...

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4588

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 699147

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane